22 lutego w Żychlińskim Domu Kultury nastąpiła promocja książki “Przygody rycerza Chwała. Legendy i baśnie żychlińskie”, których autorami są żychlińscy uczniowie. Książkę wydało Towarzystwo Miłośników Historii Żychlina.

Autorka baśni o rycerzu Chwale, Małgorzata Gajda, odbierała książkę z podpisami. fot. Dorota Grąbczewska

Promocję książki włączono jako jedną z imprez z okazji 620-lecia nadania Żychlinowi praw miejskich.
Mimo długiej historii miasta, Żychlin nie jest osnuty żadną legendą, przypowieścią czy balladą. Po wałach miejskich nie błąka się żadna biała dama ani błędny rycerz – mówiła podczas promocji Anna Wrzesińska, prezes TMHŻ – Rozwiązanie problemu powierzyliśmy najlepszym ekspertom na polu wyobraźni, czyli uczniom szkół gminy Żychlin, zapraszając ich trzy lata temu do udziału w II edycji konkursu historyczno-literackiego “Historia obok nas” i stawiając przed nimi zadanie stworzenia autorskiej historii – legendy o „Przygodach rycerza Chwała”, osnutej na dziejach żychlińskiego zamku i miasta.

Więcej o książce, o jej promocji, a także o samym rycerzu  – przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina dla Żychlina, Bedlna, Oporowa i Pacyny.

„Przygody rycerza Chwała. Legendy i baśnie żychlińskie”.

1 komentarz

  1. Zamieściła Pani artykuł pt. „Legendy i baśnie”, i krótki życiorys rycerza Chwała.
    „Rycerz Chwał jest postacią historyczną. Pierwsza wzmianka o jego istnieniu pochodzi z 1306 roku, kiedy to Chwał, sędzia łęczycki, syn Szymona, sędziego kujawskiego, wystąpił jako świadek zeznający przed sądem o zniszczeniach dokonanych przez Krzyżaków i poświadczył to w dokumencie księcia Ziemowita”.
    To zdanie nie ma umocowania w historii Polski i historii Żychlina. Jest tylko bujną wyobraźnią autora, który to napisał. Uważam, że ciąży na Pani opisywanie historii zgodnie ze źródłami i faktami.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *