Nie doszła ostatecznie do skutku zaplanowana na 24 października nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej w Głownie, której tematem miało być wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na zarządzenie zastępcze wojewody łódzkiego Zbigniewa Raua, wygaszające mandat burmistrza Grzegorza Janeczka.

Wniosek o zwołanie sesji w tym temacie złożyła czwórka radnych: Maria Furga, Beata Wszołek-Lewandowska, Przemysław Milczarek i Grzegorz Oraś. Pozostali radni swoją nieobecność tłumaczyli m.in. obowiązkami służbowymi, stanem zdrowia czy też wyjazdami.

Na sali obrad pojawiło się dzisiaj jedynie pięcioro radnych: Przemysław Milczarek, Grzegorz Oraś, Grzegorz Szkup, Maciej Lisowski oraz wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Krzysztof Parol. Do tego, by podjęte uchwały były ważne potrzebne było pojawienie się na sali minimum ośmiu osób. Po odczekaniu godziny liczba obecnych radnych się nie zmieniła i w związku z niezebraniem się kworum, Krzysztof Parol uznał sesję za nieodbytą.

W takim przypadku powinna zostać zwołana kolejna sesja nadzwyczajna, ale by rada zdążyła w terminie wnieść skargę na zarządzenie wojewody, musiałaby ona się odbyć najpóźniej w najbliższy piątek, co jest jednak mało prawdopodobne.

Burmistrz Grzegorz Janeczek nie chciał komentować sytuacji, przyznał jednak, że on sam złożył w terminie odwołanie od zarządzenia zastępczego.

Więcej na ten temat w kolejnych Wieściach.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *