Paweł Tarka z Kamionki – rolnik i jednocześnie radny gminy Pacyna opowiedział nam, jak podczas sprzedaży byków, kierowca samochodu, który przyjechał po zwierzęta, próbował go oszukać manipulując wagą. Gdyby nie zareagował, straciłby na sprzedaży 3 sztuk ponad 2.000 zł.

– Dziś żałuję, że nie wezwałem od razu policji i nie dokonałem zgłoszenia popełnienia przestępstwa – mówi pan Paweł. – Ale chciałbym przestrzec innych, by baczniej sprawdzali sprawność wag, z którymi przyjeżdżają kupcy zwierząt z różnych firm.

Jak opowiada nam rolnik, przed zapakowaniem zwierząt na wagę sam na nią wszedł, by sprawdzić czy dobrze waży. Wiedział ile waży, więc i waga powinna dobrze wskazywać. Wszystko się zgadzało. Dlatego na wagę wprowadzano kolejne byki. Gdy byki zeszły z wagi na auto, on jeszcze raz wszedł na wagę i ku swojemu zdumieniu zobaczył, że tym razem ważył już o 20 kg mniej… Więcej na ten temat przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina dla Żychlina, Bedlna, Oporowa i Pacyny.

Tagi:

2 komentarze

  1. czy to popularni przyjaciele z kieleckiego

  2. A niech to kulson.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *