Nowe zasady funkcjonowania rzemiosła


Jak już wspomniano w pierwszej części artykułu, 7 czerwca 1927 roku Sejm RP uchwalił „Prawo Przemysłowe”, a Prezydent w dniu 16 grudnia wydał w tej sprawie rozporządzenie i od tego czasu prawo to obowiązywało w całej Polsce. Dział IX Polskiej Ustawy Przemysłowej posiadał artykuły od 141 do 198 dotyczące całokształtu problemów rzemiosła. Ustawa ta w paragrafie 144 nakazywała wszystkim rzemieślnikom przedstawienie zaświadczenia, np. magistratu, że dana osoba pracowała u rzemieślnika przed ogłoszeniem ustawy. Dotyczyło to czeladników, natomiast prowadzący warsztaty rzemieślnicze powinni mieć zaświadczenie, że samodzielnie prowadzili warsztat. Samodzielnie prowadzący warsztat mógł być mistrzem, czeladnikiem lub nie mieć żadnego tytułu rzemieślniczego. Nie musiał należeć do cechu.

 

W rozporządzeniu do tej ustawy wymieniono zawody, które mogły być uznane za rzemieślnicze. Były to: bieliźniarstwo, brązownictwo, gorseciarstwo, rękawicznictwo, bednarstwo, blacharstwo, brukarstwo, ciesielstwo, cukiernictwo, chemiczne czyszczenie oraz farbowanie tkanin i odzieży, fotografowanie, fryzjerstwo, perukarstwo, garbarstwo, introligatorstwo, piekarstwo, złotnictwo, grawernictwo, kamieniarstwo, kapelusznictwo, czapnictwo, kołodziejstwo, koszykarstwo, krawiectwo, kuśnierstwo, lakiernictwo, malarstwo, murarstwo, wyrób instrumentów muzycznych, wyrób szkieł i narzędzi optycznych, powroźnictwo, rymarstwo, rzeźbiarstwo, rzeźnictwo, wędliniarstwo, ślusarstwo, ślusarstwo precyzyjne, szczotkarstwo, stolarstwo, tapicerstwo, tokarstwo, zegarmistrzostwo i zduństwo.

 

Najważniejszą zmianą wynikającą z Prawa Przemysłowego było podporządkowanie rzemieślników i cechów staroście a nie burmistrzowi jak dotychczas. Jednocześnie cechy stały się powiatowymi. Cechy otrzymały dużą samodzielność, nie było już nad nimi komisarzy wyznaczanych przez burmistrzów. Najważniejsze decyzje mogły zapadać na ogólnym zebraniu cechu.

 

Bardzo istotną zmianą w organizacji rzemiosła według Prawa Przemysłowego było pozwolenie żydom na zakładanie własnych cechów, co stworzyło warunki do odrębnego funkcjonowania chrześcijańskich organizacji rzemieślniczych i żydowskich organizacji rzemieślniczych. W oparciu o Prawo Przemysłowe Minister Przemysłu i Handlu 12 grudnia 1927 roku wydał zarządzenie powołujące izby rzemieślnicze. Dla województwa mazowieckiego utworzono Izbę Rzemieślniczą we Włocławku z radą i władzami wykonawczymi, prezydentem, wice prezydentem i trzema członkami zarządu. Tenże minister 20 marca 1928 roku wydał wzorcowy statut izb rzemieślniczych, zawierający następujące postanowienia:

  • Zadaniem izb jest popieranie rzemiosłai przekazywanie władzom państwowym życzeń i wniosków dotyczących rzemiosła;
  • Izba miała się składać z 30 radnych wybieranych przez rzemieślników na okres 6 lat;
  • Ogólne zebranie Rady Izby wybiera prezydenta, wice prezydenta, trzech członków zarządu i sekretarza, zwanego też dyrektorem;
  • Zarząd Izby zobowiązany był do przedstawiania różnych sprawozdań do władz centralnych;
  • Izba kieruje sprawami terminatorów i powoływaniem komisji egzaminacyjnych na czeladnika i mistrza.

Nowy statut z 28 grudnia 1933 roku zmniejszył skład Rady Izby do 25 radnych, z których 15 było wybieranych a 10 powoływanych przez Ministra Przemysłu i Handlu na 5 lat.
Mazowiecka Izba Rzemieślnicza we Włocławku opracowała wzorcowy statut dla cechów dotyczący następujących problemów:

  • zasięg terytorialny działalności cechu z wymienieniem ważniejszych miejscowości;
  • określenie rodzaju rzemiosła lub rodzaju rzemiosł wchodzących w skład cechu i stwierdzeniem, że cech jest dla rzemieślników chrześcijan;
  • zadania cechu w dziedzinie szkolenia uczniów i doskonalenia czeladników oraz w dziedzinie pomocy dla biednych rzemieślników i wdów;
  • władze cechu: walne zgromadzenie, wybieralny zarząd na dwa lata w składzie: starszy cechu, dwóch podstarszych i 4 członków zarządu oraz ich dwóch zastępców;
  • ogólne zebranie może też wybierać członków Wydziału do Spraw Czeladniczych, członków Wydziału do Spraw Uczniowskich i Sąd Polubowny;
  • zebranie cechu uchwala budżet, przyjmuje roczne sprawozdanie, podejmuje decyzje w sprawach majątkowych cechu i decyduje o potrzebie powołania sekcji zawodowych.

 

W wyniku zachodzących przemian spowodowanych powyższymi zarządzeniami nad cechami zaistniały dwie władze: starostwo i izba rzemieślnicza. Utrwalił się podział w skali ogólnokrajowej na organizacje rzemieślnicze chrześcijańskie i żydowskie. Powstał centralny Związek Rzemieślników żydów w Polsce, a w Łowiczu Związek Rzemieślników żydów przyjął nazwę Centralny Związek Rzemieślników żydów w Polsce Oddział w Łowiczu.

 

Na wspomnianych zarządzeniach dotyczących rzemiosła się nie skończyło. 10 marca 1934 roku władze państwowe wydały zarządzenie nowelizujące Ustawę Przemysłową z 1927 roku. Rozporządzenie to, mając na celu umożliwienie gospodarczą działalność rzemieślników, zezwalało na tworzenie Związków Gospodarczych, których celem miało być: postęp techniczny, poszukiwanie rynków zbytu na produkty rzemieślnicze i organizowanie zaopatrzenia rzemieślników w surowce. Takie zrzeszenie mogło założyć 10 rzemieślników, tak Polaków jak i żydów. Do tego Minister Przemysłu i Handlu 20 lutego 1936 roku wydał zarządzenie zakazujące cechom prowadzenia działalności gospodarczej, w wyniku czego cechy mogły być organizacjami kulturalno-oświatowymi i towarzyskimi, zajmującymi się głównie szkoleniem terminatorów i doskonaleniem czeladników.

 

Ta nowelizacja napotkała krytykę i bojkot ze strony Związków Robotników Chrześcijan. Niepowodzenia rzemieślniczych związków gospodarczych spowodowało wydanie nowelizującej ustawy 8 sierpnia 1938 roku znoszącej rzemieślnicze związki gospodarcze i przekazującą cechom obronę interesów gospodarczych rzemieślników. Przywrócono też cechom prawo organizowania kół czeladniczych – gospód czeladniczych. W 1938 roku nastąpiły poprawki w granicach województw, w wyniku czego Izbę Rzemieślniczą Województwa Mazowieckiego przeniesiono z Włocławka do Płocka, a Łowicz wkrótce wszedł w skład województwa łódzkiego i rzemiosło zostało podporządkowane Izbie Rzemieślniczej Łodzi i Województwa Łódzkiego.   

 

Zmiany w organizacji rzemiosła w Łowiczu

Na wstępie należy zaznaczyć, że rzemiosło łowickie podlegało Prawu Przemysłowemu i późniejszym decyzjom dotyczących rzemiosła. Jednak przechodzenie na nowe zasady funkcjonowania cechów w Łowiczu postępowało powoli. Zgodnie z założeniami Prawa Przemysłowego i wskazówkami do zasad statutowych cechów, starosta łowicki wydał zarządzenie na początku 1928 roku, by cechy złożyły do starostwa nowe statuty do 15 kwietnia 1928 roku. Tym zarządzeniem starosta podporządkował sobie cechy. Nie odbyło się to tak szybko. Jeszcze 16 października 1928 roku zebranie cechu ślusarskiego, według starych zasad, poprowadził burmistrz dr Kazimierz Bacia.

 

Występowały też negatywne skutki przejścia niektórych cechów na nowy system. W 1928 roku z cechów odeszli rzemieślnicy żydowscy do Związku Rzemieślników żydów, w wyniku czego zmniejszyła się ilość mistrzów w niektórych cechach do poniżej 10 członków, co podważało statutowe zasady istnienia cechu. W rezultacie te słabe cechy musiały się rozwiązać, a ich członkowie wstępowali do innych pokrewnych cechów lub wstępowali do cechów w innych powiatowych miastach. Elementem przeciwstawiającym się tym tendencjom spadkowym było przekształcenie cechów z miejskich w powiatowe. Niekiedy to nie wystarczało, gdyż już wcześniej cechy łowickie miały swoich członków w różnych miejscowościach powiatu łowickiego, a nawet w innych miastach powiatowych oraz w Warszawie i Łodzi.

 

Popatrzmy, jak sytuacja kształtowała się w niektórych cechach. Cech rymarzy i powroźników przed wejściem w życie Prawa Przemysłowego miał 11 członków, z tego 5 to mistrzowie żydowscy. W wyniku spadku ilościowego cech ten w 1931 roku rozwiązał się. Część mistrzów rymarskich przyłączyła się do cechu szewskiego, a niektórzy zapisali się do cechu rymarskiego bodajże w Kutnie. Powroźników nikt nie chciał przyjąć aż powstał cech budowlany w 1931 roku składający się z blacharzy, malarzy i szklarzy, który przyjął do swojego grona powroźników. Cech rymarzy odrodził się w 1934 roku dzięki zwerbowaniu do łowickiego cechu rymarzy: 5 z Błonia, 3 z Sochaczewa, 2 z Soboty i po jednym ze Skierniewic, Kutna, Wyskitek, Żychlina, Piątku, Bednar, Gostynina, Rawy i Głowna. W Łowiczu wtedy mieszkało 6 rymarzy i 4 powroźników.

 

Przyjmowanie do cechów łowickich rzemieślników z innych miast występowało w różnych cechach. Cech stolarzy przed ogłoszeniem Prawa Przemysłowego liczył 49 mistrzów, w tym 17 pochodziło z Żyrardowa, Wyskitek, Grodziska, Bielaw, Łodzi, Warszawy, Sochaczewa, Bolimowa, Żychlina i Głowna. Cech stelmachów i kołodziei liczył 32 mistrzów, z tego w Łowiczu mieszkało 8. Cech bednarzy w 1931 roku liczył tylko 5 mistrzów, samych Polaków i nie mogąc osiągnąć ilości statutowej członków, musiał się rozwiązać. Część łowickich bednarzy wstąpiła do cechu stolarskiego, pozostali do cechów bednarskich w innych miastach powiatowych. Cech kowali pod koniec lat trzydziestych liczył 29 mistrzów, w tym 6-7 mistrzów mieszkających w Łowiczu. Cech ten stał się powiatowym, gdyż do niego należeli kowale z Górek Jastrzębskich, Małszyc, Popowa, Arkadii, Mysłakowa i innych łowickich wsi. Przed wprowadzeniem nowych zasad organizacyjnych blacharzy w Łowiczu było 8, z tego 4 to mistrzowie żydowscy. Dlatego ten cech podjął inicjatywę powołania cechu budowlanego, do którego oprócz bednarzy weszli malarze, szklarze i powroźnicy.

 

Specyficznym cechem był zduńsko-garncarski, do którego oprócz właścicieli dużych zakładów należeli ich pracownicy. Przykładem tego jest właściciel fabryki naczyń kamionkowych Wekstein, gdyż oprócz właściciela do cechu należało 6 pracowników posiadających zapewne tytuły mistrzów garncarskich. Do tego cechu należeli kaflarze Feliks Andrzejewski i Marcin Jezierski, obaj z Łowicza. Oprócz nich do cechu należeli: Jan Wolstaj posiadający fabrykę kafli w Żyrardowie, Bronisław Poheński kaflarz z Suchedniowa oraz Zygmunt Kolski i Adam Baranowicz posiadający fabryki ceramiczne w Suchedniowie.

 

Do cechu murarskiego należało dwóch   mistrzów z Żyrardowa i po jednym  z Sochaczewa, Warszawy, Mławy, Kutna i Bielaw, co zapewniało utrzymanie statutowej liczby cechu, gdyż mistrzów murarskich w Łowiczu było mało, za to dużo czeladników. Cech piekarski był rzeczywiście cechem powiatowym, gdyż do niego oprócz mistrzów z Łowicza wchodzili mistrzowie z Głowna, Kiernozi, Zdun, Soboty, Łyszkowic, Bielaw i Bolimowa.

 

Przypomnijmy, że Łowicz był stolicą takich cechów jak: kominiarskiego i młynarskiego, które swoim zasięgiem obejmowały całe Księstwo Łowickie lub więcej niż całe województwo warszawskie. W Łowiczu cech kominiarzy reprezentował najczęściej jeden mistrz, a cech młynarzy kilku mistrzów, licząc w tym i olejników. Można więc stwierdzić, że Łowicz był centrum rzemieślniczym mającym duży autorytet, dlatego do cechów łowickich garnęli się rzemieślnicy z różnych miejscowości. W wyniku rozprzestrzeniania się niektórych łowickich cechów, liczba członków cechów wzrastała, ale w samym Łowiczu rzemiosło przeżywało stagnację. Mimo to powstał nowy cech – fryzjerski. Planowano też zorganizować cech fotograficzny i płócienniczy, co do końca 1939 roku nie zostało zakończone. W związku z przekształceniem się z miejskich w powiatowe, dostosowano nazwy większości cechów. Oto niektóre nazwy: Cech Zrzeszonych Szewców, Cholewkarzy i Rymarzy Powiatu Łowickiego, Cech Bednarzy Powiatu Łowickiego, Cech Zrzeszonych Krawców i Czapników Powiatu Łowickiego. W latach trzydziestych najczęściej stosowano nazwy określające chrześcijański charakter cechu, np.: Cech Szewców Chrześcijan w Łowiczu.

 

Cechy w Łowiczu miały dwie nadrzędne władze: starostę i Izbę Rzemieślniczą we Włocławku. Starostwo interesowało się rzemiosłem pod względem ewidencyjnym i jego udziałem w życiu miasta i powiatu. Izba Rzemieślnicza przejęła od cechów ewidencję uczniów – terminatorów oraz egzaminowanie na czeladników i mistrzów, przeważnie zatwierdzając składy komisji egzaminacyjnych zaproponowane przez cechy. Izba Rzemieślnicza miała swoją radę, do której wybierano jednego radnego na 100 członków cechów. Rzemiosło łowickie wydelegowało do Rady Rzemieślniczej Izby Rzemieślniczej w Warszawie z siedzibą we Włocławku Feliksa Andrzejewskiego, kaflarza, przewodniczącego Chrześcijańskiego Towarzystwa Rzemieślniczego w Łowiczu, aktywnego działacza politycznego i społecznego. Zapewne kiedy Andrzejewski kandydował na posła, wybrano nowego przewodniczącego Towarzystwa Rzemieślniczego Wacława Jankowskiego, którego też wybrano na delegata do Izby Rzemieślniczej.

 

W Łowiczu cechy miały dużą swobodę w porównaniu do poprzedniego okresu. Każdy cech podejmował samodzielne decyzje dotyczące jego funkcjonowania. Najwyższą władzą cechu było ogólne zebranie mistrzów, które wybierało władze cechu składające się ze starszego cechu, 1-2 podstarszych i czterech członków zarządu powierzając im funkcję sekretarza, skarbnika, chorążego i gospodarza. Jeszcze wybierano dwóch członków zarządu, często zwanych ławnikami. Pełny skład władz miały duże cechy, natomiast mniejsze ograniczały ilość członków władz. Wybierano też komisję rewizyjną składającą się przeważnie z trzech członków.

 

Działalność rzemieślników łowickich

Po ustanowieniu Prawa Przemysłowego rzemiosło w skali państwowej było rozdrobnione. Najwyższą instytucją rzemieślniczą były izby rzemieślnicze występujące na szczeblu województwa. Pierwszym przejawem zorganizowania na szczeblu krajowym było zorganizowanie w dniach 8-9 września 1932 roku Wszechpolskiego Ogólnego Zjazdu Rzemiosła i Drobnego Przemysłu, na którym powstała nieformalna Rada Izb Rzemieślniczych. Ta Rada w grudniu 1932 roku zwołała Zjazd Izb Rzemieślniczych, na którym postanowiono powołać Związek Izb Rzemieślniczych z Radą Naczelną Rzemiosła jako reprezentacją polityczną rzemiosła. Na tym zjeździe wyrażono zaniepokojenie brakiem centralnej instytucji kredytowej dla rzemiosła. Postulowano organizowanie spółdzielni rzemieślniczych zaopatrzenia i zbytu. Postulowano też unormowanie opodatkowania rzemieślników a warsztaty przynoszące do 250 złotych dochodu rocznie zwolnić od podatków.

 

Związek Izb Rzemieślniczych starał się zaradzić trudnościom rzemiosła powołując Biuro Organizacyjno-Handlowe i następnie Centralę Handlową Rzemiosła. Zadaniem tych organizacji było organizowanie wystaw krajowych i udział w wystawach międzynarodowych. Na wystawę rzemieślniczą w Berlinie w 1937 roku Izba Rzemieślnicza z Włocławka wysłała między innymi najstarszy przywilej cechu szewskiego, który już do Polski nie wrócił. Te zamierzenia na szczeblu krajowym nie mogły decydująco wpłynąć na sytuację rzemiosła w miastach i miasteczkach, gdyż ustawy i zarządzenia ograniczały rolę ekonomiczną cechów. Dopiero ustawa z 8 sierpnia 1938 roku dała cechom prawo obrony interesów gospodarczych rzemieślników, w tym popieranie rozwoju technicznego i gospodarczego rzemiosł, organizowania spółek i spółdzielni zaopatrzenia i zbytu. Było to już za późno, by np. w Łowiczu cechy mogły realizować te zadania.

 

W Łowiczu instytucją integrującą działalność cechów i rzemieślników było wspomniane Towarzystwo Rzemieślnicze, reprezentujące interesy rzemieślników chrześcijan. Łowickie Towarzystwo zapewne uczestniczyło w pracach Centralnego Towarzystwa Rzemieślniczego, które na Kongresie Rzemieślników Chrześcijan w 1936 roku postulowało utworzenie Centralnego Banku Rzemiosła i zalecało tworzenie w miastach bezprocentowych kas kredytowych dla rzemieślników.

 

Tę propozycję podjęto w Łowiczu. Zapewne z inicjatywy Towarzystwa Rzemieślniczego zorganizowano na początku 1937 roku Kasę Bezprocentowego Kredytu Rzemiosła Chrześcijańskiego w Łowiczu. Prezesem tej kasy został Józef Tomczak – stolarz. Władzę tej kasy oprócz prezesa stanowił zarząd, składający się z delegatów poszczególnych cechów. Na początku 1939 roku cech szewski wydelegował do omawianej kasy Szczepana Kapuścińskiego, Jana Kalińskiego i Stanisława Ziemiańczyka, jednocześnie wpłacił na konto kasy 150 złotych. Prawdopodobnie wpłacenie jakiejś sumy przez cech było warunkiem przyjęcia delegata do zarządu kasy i udzielaniem pożyczek rzemieślnikom profesji danego cechu. Mniejsze cechy delegowały do zarządu kasy po jednym przedstawicielu. Według moich wspomnień najaktywniejszymi przedstawicielami w zarządzie byli delegaci cechu stolarskiego, szewskiego i rzeźniczego. W posiedzeniach proponujących pożyczki brało udział około 5 osób. Kontrolą działalności kasy zajmowała się Komisja Rewizyjna, której przewodniczącym był Józef Jędrachowicz – stolarz. O działalności tej kasy piszę w oparciu o własne wspomnienia, gdyż jako uczeń Miejskiego Koedukacyjnego Gimnazjum Kupieckiego prowadziłem bezpłatnie księgowość, to znaczy jedną księgę typu amerykańskiego, podzieloną na konta, w której odnotowywałem wszystkie przychody i udzielane pożyczki. Księga ta była kontrolowana przez Komisję Rewizyjną na początku 1938 roku i 1939 roku. Po sprawdzeniu prawidłowości prowadzenia księgi przewodniczący Komisji Józef Jędrachowicz wpisywał na końcu księgi swoją ocenę i kładł podpis. Kasa ta udzielała pożyczek w wysokości od 10 do 50 złotych, najczęściej 20 złotych.

 

Rzemieślnicy należący do różnych ugrupowań politycznych angażowali się w wyborach do Rady Miejskiej Łowicza. W wyborach przeprowadzonych 26 czerwca 1927 roku do Rady weszło 11 rzemieślników. Rada doprowadziła do otwarcia Komunalnej Kasy Oszczędności Miasta Łowicza w dniu 9 października 1928 roku. Ta kasa w 1929 roku otrzymała z Banku Gospodarstwa Krajowego na wsparcie przedsiębiorstw przemysłowych i rzemieślniczych 50.000 złotych. Pieniądze te jako bezzwrotną pożyczkę rozchodowano według decyzji komisji w składzie: przewodniczący burmistrz Jan Michalski, a rzemieślników reprezentowali: Feliks Andrzejewski – kaflarz, Adam Szeremetti – piekarz, Wacław Jankowski – ślusarz, Juliusz Gierasimowicz – cukiernik, Wojciech Płacheta – szewc, Michał Kisieliński – szewc i Józef Tomczak – stolarz. Rzemieślników żydowskich reprezentowali: Mejer Rozenthal – zegarmistrz, Jankiel Gidalewicz – powroźnik, Nusen Bomajl – szewc, Moszek Ginberg i Izaak żelechowski – młynarz.

 

Pożyczkę tę podzielono następująco: 33.500 zł przeznaczono dla rzemieślników chrześcijan, a 16.500 dla rzemieślników żydowskich. Najwyższe pożyczki otrzymali członkowie władz miejskich i władz KKO. Odnotowałem niektóre wysokości pożyczek otrzymane przez rzemieślników. Najniższą pożyczkę w wysokości 500 zł otrzymali między innymi: Józef Mrowicki – szewc i Józef Pokrant – farbiarz, Józef Tomczak otrzymał 800 zł, przeznaczając je na otwarcie restauracji, którą odwiedzali radni miejscy i pracownicy magistratu, systematycznie przychodzący na obiady. Restauracja ta znajdowała się po wschodniej stronie Starego Rynku, przy wylocie ulicy 11 Listopada.

Cechy łowickie organizowały swoje zebrania wyborcze i robocze, a pomiędzy nimi działały zarządy cechów, które zbierały się niekiedy częściej niż raz w miesiącu. Cechy gospodarowały swoim majątkiem pochodzącym najczęściej ze składek, a np. cech szewski posiadał kilka kawałków ziemi, które dzierżawił. Miał więc duże pieniądze i mógł wspierać biednych majstrów i czeladników. Udzielał też pożyczki mistrzom na weksle, które bardzo często umarzano.

 

Cechy organizowały swoje święta w dni patronów, opiekowały się też ołtarzami w kościołach łowickich. Na Boże Ciało cechy występowały ze swoimi sztandarami. Podejmowano też decyzje o przeznaczeniu pewnych kwot na wojsko i obronę przeciwlotniczą, a nawet na wsparcie powstań śląskich. Cechy interesowały się funkcjonowaniem Szkoły Dokształcającej i działalnością Kasy Bezprocentowego Kredytu Rzemiosła Chrześcijańskiego w Łowiczu.

 

cd. z KH nr 1(12) kwiecień 2006

(Edward M. Tomczak)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.