Sąd Okręgowy w Łodzi 2 października ogłosił wyrok w procesie wytoczonym przez miasto Łowicz Związkowi Międzygminnemu Bzura o zwrot niewykorzystanych składek inwestycyjnych, które miały być przeznaczone na budowę Regionalnego Zakładu Zagospodarowania Odpadami w Piaskach Bankowych. Sąd oddalił powództwo.

Przypomnijmy, że Łowicz domagał się zwrotu w sumie ponad 756 tys. zł składek inwestycyjnych, które wpłacono do ZM Bzura, a których nie wykorzystano do momentu opuszczenia w 2013 roku związku przez miasto.

Sędzia Marzena Kluba w krótkim ustnym uzasadnieniu wyroku oddalającego powództwo, mówiła o tym, że podana przez stronę miejską podstawa prawna roszczenia (zapisy statutu ZM Bzura) jest błędna. Zdaniem sądu, statut dopuszcza rozliczenia pomiędzy ZM Bzura, a gminą występującą z jego szeregów w postaci zwrotu mienia (ruchomości/nieruchomości) wniesionego przez taką gminę do związku. Zdaniem sądu, wniesione środki pieniężne, takie jak składki inwestycyjne, nie mogą być traktowanie jako mienie.

Sąd zwracał uwagę na fakt, że w przypadkach, w których gminy członkowskie zgodziły się na przyjęcie statutu związku, jego zapisy regulujące pewne kwestie, mają pierwszeństwo nad przepisami ogólnymi.

Marzena Kluba podkreśliła także, że strona powodowa, czyli miasto, w procesie nie wykazywała niezgodności zapisów statutu ZM Bzura z obowiązującymi przepisami prawa czy konstytucją.

Zdaniem sądu, nie było podstaw prawnych do uwzględnienia roszczenia. Sędzia przyznała, że rozważała zastosowanie w tej sprawie przepisów o tzw. bezpodstawnym wzbogaceniu, które w podobnych sprawach są ostatnią deską ratunku dla strony domagającej się zwrotu niewykorzystanych nakładów. Tych przepisów nie dało się tu jednak zastosować, gdyż inwestycja, która jest kością niezgody, nadal nie jest ukończona.

Poza oddaleniem powództwa, Sąd Okręgowy obciążył miasto kwotą 10.800 zł z tytułu zwrotu kosztów procesu na rzecz ZM Bzura. Wyrok Sąd Okręgowego jest nieprawomocny. Stronom przysługuje prawo do wniesienia apelacji.

Więcej o sprawie i uzasadnieniu wyroku w najbliższym wydaniu NŁ.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *