W sobotę (7 lipca) funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei, patrolujący szlak kolejowy na odcinku Bednary – Łowicz, ujęli mężczyznę, który rozkręcał tory. Na widok patrolu podejrzany rzucił się do ucieczki, jednak po krótkim pościgu został ujęty.

zdjęcie zastępcze, autor Marcin Kucharski

Funkcjonariusze zabezpieczyli elementy nawierzchni torowej, które mężczyzna zdążył wykręcić na odcinku 500 metrów torów. Podczas podjętych czynności służbowych sprawca przyznał się do popełnionego czynu.

Funkcjonariusze SOK wezwali na miejsce patrol policji , któremu przekazali sprawcę kradzieży. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Łowiczu. – Jakakolwiek ingerencja w konstrukcję torów kolejowych może być przyczyną wielkiej tragedii – przypominają SOK-iści. 

5 komentarzy

  1. A ten żółty płot nic ci nie mówi? Żeby iść przepisowo trzeba iść przez przejazd kolejowy

  2. Napewno nie jest był to samochód prywatny…
    Straż Ochrony Kolei posiada również pojazdy nieoznakowane…
    I bardzo dobrze że robią porządek w bednarach bo tam przecież jest wyznaczone przepisowe miejsce do przejścia przez tory.

  3. O i od tego są sokiści. Ale że przy okazji dawali mieszkańcom Bednar, konkretnie starym dziadkom, 50zł mandaty za przejście na skróty. A nadmieniam, że tak sprytnie zaprojektowano tam dworzec, że dostać się można normalnie na peron tylko od strony północnej. Ci ze strony południowej albo muszą hulnąć przez tory na skróty, albo muszą nadrabiać 700m. I TO WŁAŚNIE WYKORZYSTUJĄ SPRYTNI SOKIŚCI – ustawiają się w PRYWATNYM samochodzie i polują na jelenia. I wczoraj upolowali starego dziadka. Powinni go podwieźć od właściwej strony a oni mu mandat. Dziadostwo.

    • Najlepiej powinni go zawieść do Warszawy jak tam jechał.. Ja mieszkam od strony południowej.. dalej mam 50m, wiec nie wiem skąd się wzięło 700m? A po torach się nie chodzi, i od tego jest SOK.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.