Starosta kutnowski Krzysztof Debich zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa podczas rozliczeń finansowych z firmą, która wykonywała adaptację budynku po dawnej Placówce Opiekuńczo-Wychowawczej “Nadzieja” przy ulicy Dobrzelińskiej 6, na potrzeby Młodzieżowego Ośrodka Socjoterapii w Żychlinie, zleconą przez zarząd powiatu poprzedniej kadencji i odebraną w lutym 2015 roku.

Po roku funkcjonowania okazało się, że drewniane futryny zamontowane w łazienkach spuchły od wody i trzeba je było wymienić. Fot. Dorota Grąbczewska

Ciągłe problemy z jakością wykonania prac adaptacyjnych i konieczność wydatkowania następnych środków, by MOS funkcjonował normalnie, sprawiły, że starosta najpierw powołał zespół do przeprowadzenia kontroli prawidłowości przygotowania i przeprowadzenia tej inwestycji.

– Na podstawie zgromadzonych materiałów pokontrolnych starosta kutnowski, jako funkcjonariusz publiczny, złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa – informuje Jacek Saramonowicz, dyrektor Wydziału Zarządu i Promocji Starostwa Powiatowego w Kutnie.

– Biegły wskazał, że firma otrzymała zawyżone wynagrodzenie za wykonanie pracy za zawyżone obmiary robót, choć w rzeczywistości wykonała ich mniej. Różnicę wyliczono na 47.000 zł – precyzuje starosta Krzysztof Debich. – W naszej ocenie, było to działanie na szkodę powiatu kutnowskiego. 8 listopada zawiadomienie dotarło do Prokuratury Okręgowej w Płocku.

Więcej o tym, jakie były kosztu remontu budynku MOS i co zrobiono źle – przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina dla Żychlina, Bedlna, Oporowa i Pacyny.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *