Władysława Klimczak urodzona 17 marca 1917 roku świętuje dziś setną rocznicę urodzin. Jubilatka jest w chwili obecnej najstarszą mieszkanką Głowna.

W dniu setnych urodzin odwiedził ją burmistrz miasta Grzegorz Janeczek, a także Bożena Fabiszewska z Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego.

Jubilatka mieszka w Głownie od lat 50-tych ubiegłego wieku. Wcześniej, w czasie II wojny światowej, jako młoda osoba wraz z rodzeństwem została wywieziona na przymusowe roboty do Niemiec. Pracowała tam w gospodarstwie rolnym – jak sama mówiła “u baurea”- ponad 5 lat. Wyszła za mąż za wdowca – Jana. Wychowała pasierba oraz czwórkę własnych dzieci – trzy córki: Teresę, Bożenę i Jadwigę oraz syna Jana. Jej mąż zmarł w 1980 r., a syn w 2006. Pani Władysława doczekała się pięciorga wnucząt oraz czworga prawnucząt. Zawodowo zajmowała się sprzątaniem w miejskim magistracie (zwanym wówczas “prezydium”). Po wypadku w pracy, w którym pani Władysława złamała obojczyk, przeszła na rentę chorobową. Od 2000 r. pozostaje pod stałą opieką córki Jadwigi, która w tym celu przeniosła się do Głowna.

W dniu setnych urodzin odwiedzający dostojną jubilatkę burmistrz Głowna złożył na jej ręce list gratulacyjny, bukiet kwiatów i j upominek. Bożena Fabiszewska z Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego przekazała jej słowa uznania od wojewody Zbigniewa Raua, jak również list gratulacyjny od Premier RP Beaty Szydło. Z bukietem kwiatów pospieszyli także do pani Władysławy pracownicy przychodni Fundacji Swoboda na czele z dr. Romanem Wasilewskim.
Dostojnej Jubilatce gromko odśpiewano “200 lat!”, jej bliscy zaprosili gości na tort i poczęstunek.

Zachęcamy do obejrzenia galerii zdjęć:

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *