fot. Komenda Powiatowa PSP w Brzezinach

Dzięki szybkiej pomocy strażaków udało się uratować kota, który ucierpiał w skutek pożaru w domku letniskowym w Woli Cyrusowej Kolonii w gminie Dmosin, do którego doszło 1 lutego, około godziny 15.45.

Pożar wybuchł w jednym z pomieszczeń w skutek zapalenia się opału znajdującego się blisko pieca typu koza. Budynek był zamknięty, więc przybyli na miejsce strażacy ugasili ogień podając prąd wody przez okno.

Po ugaszeniu i oddymieniu strażacy weszli do środka. Nie stwierdzili żadnych przebywających w nim osób. W jednym z pomieszczeń znaleźli jednak kota, który nie wykazywał funkcji życiowych. Zwierzaka przeniesiono w bezpieczne miejsce i przez maseczkę do tlenoterapii podano mu stuprocentowy tlen. Wkrótce kot zaczął oddychać. Po kilkunastu minutach łasił się do strażaków. Został przekazany przybyłej na miejsce właścicielce z zaleceniem, by zabrała go na kontrolę do weterynarza.

W akcji w Woli Cyrusowej Kolonii brały udział zastępy z JRG PSP w Brzezinach oraz OSP z Dmosina, Lubowidzy i Woli Cyrusowej.

fot. Komenda Powiatowa PSP w Brzezinach

7 komentarzy

  1. pozdrawiam strazakow ktorzy uratowali kotka

  2. Informacja na pierwsze strony ogólnoświatowych mediów – w Woli Cyrusowej Kolonii straż pożarna uratowała kota z pożaru.

  3. A kto zapłacił mandat za uratowanie kota właściciel posesji, czy wzywający pomocy? a może sam Pan Kot! Paranoja.

  4. glowniak

    cudowni strażacy tam są, przyjezdzaja ratowac małe zwierzataka, nie to co w Głownie

  5. Zuchy ci strazacy,na wniosek p.Prezesa Kaczynskiego powinni dostac medale od Pana Prezydenta Dudy,takze milosnika kotow!!!

  6. Dobrzy Ludzie, Ci Strażacy! Szacunek!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.