64-letni mieszkaniec powiatu łowickiego zginął w wypadku, do którego doszło dziś, w piątek 2 listopada około godz. 17.07 na drodze powiatowej łączącej Łowicz z Wejscami.

Zdjęcie zastępcze
Zdjęcie zastępcze

Łukasz Poborski z łowickiej Komendy Powiatowej Policji powiedział nam, że w tylną część naczepy z rozrzutnikiem, ciągniętą przez ciągnik rolniczy marki Ursus uderzył samochód osobowy Daewoo Lanos. Uderzenie było na tyle silne, że pojazd wbił się pod rozrzutnik. Oba pojazdy poruszały się w kierunku Łowicza.

Prowadzący lanosa 64-letni mieszkaniec powiatu łowickiego odniósł poważne obrażenia. Przez około dwie godziny o jego życie walczyli najpierw strażacy, a potem ratownicy pogotowia. Niestety mimo podjętych wysiłków zmarł.

W jednostce Państwowej Straży Pożarnej w Łowiczu dowiedzieliśmy się, że strażacy, którzy przybyli na miejsce wydostali poszkodowanego mężczyznę z pojazdu przy użyciu sprzętu hydraulicznego. W trakcie reanimacji strażacy zabezpieczyli też najbliżej położone lądowisko dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego na boisku w Kiernozi, jednak ze względu na niepowodzenie akcji ratowniczej, śmigłowiec został odwołany.

– 33-letni mieszkaniec powiatu łowickiego, który kierował ciągnikiem, został sprawdzony na zawartość alkoholu w organizmie, był trzeźwy – powiedział nam Łukasz Poborski. Trwa wyjaśnianie okoliczności i przyczyn z których doszło do wypadku, sprawę przejęłą Prokuratura Rejonowa w Łowiczu.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.