Nie mogą być zadowoleni kibice Pelikana z przebiegu meczu 16. kolejki III ligi, który odbył się w niedzielę, 12 listopada 2017 roku. Zespół trenera Marcina Płuski przegrał u siebie z Olimpią Zambrów 2:4 (0:1).

Fot.: Paweł A. Doliński

Patrząc na grę obydwu zespołów, zdecydowanie można ocenić, że wynik nie był przypadkowy. Goście przyjechali na mecz przygotowani, pełni wiary we własne możliwości i zdeterminowani na zwycięstwo. Już w pierwszej połowie przejęli inicjatywę, raz po raz przeprowadzając akcje zakończone strzałem na bramkę Pelikana. Dobrze, że tylko jedna, w 35. minucie gry, była skuteczna. Biało-zieloni nie potrafili znaleźć sposobu na zespół Olimpii. W 26. minucie, jeszcze przy stanie 0:0, Michał Adamczyk stracił szansę na zdobycie prowadzenia dla swojej drużyny, po tym, jak nie wykorzystał rzutu karnego, który obronił golkiper gości.

Dopiero po przerwie udało się doprowadzić do remisu. W 50. minucie Sebastian Kaczyński zdołał umieścić piłkę w bramce gości. Niestety radość kibiców Pelikana nie trwała długo. Po błędach indywidualnych, osiem minut później rywale ponownie wyszli na prowadzenie, a w 61. minucie na tablicy wyświetlił się wynik 1:3 na korzyść Zambrowa. Biało-zieloni próbowali budować akcje i wreszcie w 64. minucie Adamczyk wykonał udany strzał, zmniejszający przewagę Olimpii. Chwilę później sytuacja na boisku zmieniła się na korzyść łowiczan, po tym, jak sędzia podyktował czerwoną kartkę dla bramkarza gości. Biało-zieloni grali w przewadze i mogli ją wykorzystać, ale nie skorzystali ze swojej szansy. Wola walki po stronie gości była za to ogromna i jeszcze w 80. minucie udało się im zdobyć czwartą bramkę.

– Ciężkie były warunki do rozgrywania tego spotkania, jeżeli chodzi o boisko, ale dla jednego, jak i drugiego zespołu były takie same. Mecz obfitujący w wiele sytuacji, w związku z czym było to spotkanie bardzo otwarte. Mieliśmy rzut karny, mogliśmy go wykorzystać, może wówczas  potoczyłoby się to zupełnie inaczej. Ale też trzeba sobie powiedzieć, że w pierwszej połowie to zespół gości stworzył więcej sytuacji bramkowych i obijał nas, poprzeczka, słupek… Ale udało nam się podnieść, bo strzeliliśmy tę bramkę na 1:1 od razu na początku drugiej połowy i błędy indywidualne, które popełniamy przy straconych bramkach są katastrofalne. Nie uda nam się wygrać meczu, jeżeli będziemy popełniać takie błędy. To na pewno jest jednym z głównych czynników dzisiejszej porażki. Szkoda, bo mieliśmy szansę przy 3:2, graliśmy w przewadze, jednak nie udało nam się zdobyć bramki. Trochę wolno rozgrywaliśmy piłkę, szczególności w fazie budowania, bo zespół z Zambrowa się cofnął i był bardzo agresywny w środkowej strefie połowy boiska. Na 35-40 metrze raz udało im się wyłuskać i strzelić bramkę na 4:2 i zamknęli to spotkanie. Gratuluję trenerowi zwycięstwa. Dla nas jest to trzecia porażka z rzędu i musimy bardzo mocno wziąć się w garść. Jeżeli nie zaczniemy punktować na wyjeździe, w ostatnim meczu z Morągiem, czy jeszcze z Ełkiem u siebie,  to nasza sytuacja może być po zimie bardzo ciężka – skomentował wydarzenia na stadionie trener Marcin Płuska.

16. kolejka III ligi – grupa I:
KS Pelikan Łowicz – ZKS Olimpia Zambrów 2:4 (0:1); br.: Sebastian Kaczyński (50) i Michał Adamczyk (64) – Eryk Łupiński (35), Michał Domański (58), Michał Kuczałek (61) i Kamil Jackiewicz (82).
Pelikan: Gabriel Łodej – Marcin Budnik (62 Przemysław Bella), Grzegorz Wawrzyński, Mateusz Kasprzyk, Michał Adamczyk – Rafał Parobczyk, Mateusz Jagiełło (77 Taras Jaworśkyj) – Kamil Kuczak (62 Jakub Bistuła), Bartosz Bujalski, Michał Wrzesiński – Sebastian Kaczyński.
Olimpia: Piotr Czapliński – Mateusz Szymorek, Eryk Łupiński, Michał Kuczałek, Przemysław Jastrzębski – Michał Domański (78 Mateusz Jastrzębski), Patryk Malinowski (89 Rafał Babul), Łukasz Grzybowski, Mateusz Prolejko (70 Artur Marzec) – Mateusz Butkiewicz (75 Łukasz Gryko), Kamil Jackiewicz.
Sędziował: Karol Wójcik (Siedlce). Żółte kartki: Michał Wrzesiński (1) – Pelikan oraz Piotr Czapliński – Olimpia. Czerwona kartka: Piotr Czapliński (68, druga żółta).

MLKS Victoria Sulejówek – MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:2 (1:1); br.: Wojciech Gorczyca (17) – Sebastian Cuch (41) i Marcin Kozłowski (58).
ŁKS 1926 Łomża – MKS Ełk 0:1 (0:1); br.: Patryk Gondek (16).
Rolimpex GKS LZS Wikielec – MKS Kaczkan Huragan Morąg 1:5 (1:2); br.: Piotr Kacperek (45+1) – Rafał Maciążek (12 karny), Paweł Galik (29), Piotr Karłowicz (58), João Criciúma (79) i Giovani Parizotto (90+2).
RKS Lechia 1923 Tomaszów Mazowiecki RTS Widzew Łódź 1:2 (1:1); br.: Jakub Rozwandowicz (43) – Mateusz Michalski (12) i Daniel Świderski (57).
TS Konsport Sokół Aleksandrów Łódzki – KS Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 2:2 (0:1); br.: Łukasz Chojecki (54) i Kamil Żylski (70) – Patryk Miarka (45+1) i Grzegorz Domżalski (68).
BKS Tur Bielsk Podlaski – KS Ursus Warszawa 0:0
KS Polonia Warszawa CWKS Legia II Warszawa 0:0
OKS Sokół Ostróda KS Warta Sieradz 1:0 (0:0); br.:Marcin Paczkowski (82).

Zaległy mecz 13. kolejki III ligi – grupa I:
OKS Sokół Ostróda TS Konsport Sokół Aleksandrów Łódzki 1:1 (0:0); br.: Arkadiusz Gajewski (85) – Kamil Żylski (79).

1. RTS Widzew Łódź (2) 16 34 32-13
2. TS Konsport Sokół Aleksandrów Łódzki (1) 16 34 28-13
3. RKS Lechia Tomaszów Mazowiecki (3) 16 30 27-20
4. MKS Kaczkan Huragan Morąg (4) 16 30 26-16
5. KS Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubuskie (5) 16 28 29-26
6. KS Ursus Warszawa (7) 16 25 20-21
7. MLKS Victoria Sulejówek (6) 16 25 31-27
8. CWKS Legia II Warszawa (8) 16 24 28-17
9. KS Polonia Warszawa (9) 16 24 22-13
10. ZKS Olimpia Zambrów (10) 16 24 22-23
11. MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki (11) 16 22 29-28
12. MKS Ełk (14) 15 18 12-14
13  ŁKS 1926 Łomża (12) 16 18 14-21
14. OKS Sokół Ostróda (16) 16 18 19-23
15. KS Pelikan Łowicz (13) 15 18 33-30
16. KS Warta Sieradz (14) 16 15 20-27
17. BKS Tur Bielsk Podlaski (18) 16  6   5-46
18. Rolimpex GKS LZS Wikielec (17) 16  6 14-33


17. kolejka III ligi – grupa I (2017.11.18-19):
MKS Kaczkan Huragan Morąg – KS Pelikan Łowicz (s, godz. 13.00)
KS Ursus Warszawa – Rolimpex GKS LZS Wikielec (s, godz. 13.00)
ZKS Olimpia Zambrów – KS Polonia Warszawa (s, godz. 13.00)
KS Warta Sieradz – MLKS Victoria Sulejówek (s, godz. 13.00)
MKS Ełk – RKS Lechia 1923 Tomaszów Mazowiecki (s, godz. 13.00)
KS Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie – BKS Tur Bielsk Podlaski (s, godz. 13.00)
MKS Świt Nowy Dwór Mazowiecki – TS Konsport Sokół Aleksandrów Łódzki (s, godz. 16.00)
RTS Widzew Łódź – OKS Sokół Ostróda (s, godz. 18.00)
CWKS Legia II Warszawa – ŁKS 1926 Łomża (n, godz. 12.00)

 

3 komentarze

  1. Zgadzam się z ASKSIĘŻAK. Z sezonu na sezon coraz niżej w tabeli, źle to już wyglądało na początku sezonu – dziwił brak reakcji zarządu po pierwszych kilku kolejkach. Widać ewidentnie, że biała flaga została już wywieszona. Zresztą mina trenera na zakończeniu konferencji pomeczowej mówi wiele.
    Szkoda tych fajnych lat, myślę, że na wiele lat żegnamy się z poważniejszą piłką w Łowiczu.

  2. ASKSIĘŻAK

    Myślę, że po wielu “tłustych latach” łowickiej piłki nożnej – czas na zmianę. Nadchodzi era Unii Skierniewice, która mając w składzie byłych piłkarzy Pelikana – zamieni się miejscami z Pelikanem, który kuleje już od dawna organizacyjnie i finansowo.

  3. Ewidentnie widać że chcą go spuścić (Płuske). A pana Łaskiego sam prezes powinien ogarnąć jeżeli skład meczowy ustala. Moim skromnym zdaniem kompromitacja.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *