Burmistrz Krzysztof Kaliński powołał 14 osób do zespołu, który ma się zająć koordynowaniem modernizacji miejskiej oczyszczalni ścieków. Sam stanął na jego czele, a wszyscy członkowie to miejscy urzędnicy. Będą oni wykonywać dodatkową pracę w ramach etatów urzędniczych, po zwiększeniu lub zmianie aktualnych obowiązków służbowych.

Za swoją pracę otrzymają dodatkowe wynagrodzone, pieniądze na to zarezerwowane są w projekcie w ogólnej puli 40 tys. zł miesięcznie, w sumie przez 3,5 roku będzie to aż 1 mln 720 tys. zł.

Powołanie zespołu koordynującego od początku budziło wiele kontrowersji i pytań. Bo dlaczego tematem zajmować mają się miejscy urzędnicy, a nie np. firma zewnętrzna, której można byłoby zlecić prowadzenie inwestycji, nie obciążając urzędników?

Dlaczego zespół składa się ostatecznie z 14 osób, gdy burmistrz, informując po raz pierwszy o konieczności jego powołania, mówił o 9? Ale pytania, które wzbudzają największe zainteresowanie, dotyczą wysokości wynagrodzeń dla członków zespołu i pracy, jaką będą wykonywać – i dlaczego praca ta będzie realizowana w ramach etatów w ratuszu?

Na te pytania znajdziesz odpowiedź w obszernym materiale w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina.

2 komentarze

  1. W tych samych godzinach za dodatkową kasę…. jak to miło jest się tak urządzić.

  2. Skandal! Wszedzie na swiecie takimi rzeczami zajmuja sie profesjonalne firmy outsourcingowe, wystawiajac fakture i ponoszac odpoqiedzialnosc za to, co robia!!!!!
    Kumoterstwo i kolesiostwo, ale gratuluje! Sami wybraliscie sobie taki “sklad”…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *