13 kwietnia funkcjonariusze z komisariatu policji ze Strykowa zostali wezwani na teren magistratu w związku z podejrzeniem co do stanu trzeźwości jednej z pracujących w nim osób. Podejrzenia anonimowego informatora, a więc być może petenta, a być może współpracownika, który wyczuł woń alkoholu, okazały się prawdziwe.

Urząd Miejski w Strykowie. Fot. archiwum NL
Podejrzenia anonimowego informatora, a więc być może petenta, a być może współpracownika, który wyczuł woń alkoholu, okazały się prawdziwe.

– Zgłoszenie otrzymaliśmy ok. godz. 11.25. Do urzędu udał się patrol KP Stryków. Faktycznie ujawniliśmy wykroczenie, które zakończyło się postępowaniem mandatowym. Przebadana pod kątem obecności alkoholu w organizmie osoba przyjęła mandat. Cała reszta wynikająca z kodeksu pracy należy już do jej przełożonych – mówi asp. Sławomir Góral z Komendy Powiatowej Policji w Zgierzu.
Okazało się, że doświadczony urzędnik z wieloletnim stażem miał 1,3 promila alkohol we krwi. Inspektor reszty dnia nie spędził już za biurkiem.

Więcej na ten temat przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa.

1 komentarz

  1. kto Go podp..dolił ???

    kapusie !!!!!!!!!!!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *