Zawodnicy Pelikana-2004 Łowicz jeszcze przed obozem sportowym rozegrali kolejny sparing, a rywalem był MKS Zjednoczeni Stryków. Niestety i tym razem podopieczni trenera Pawła Kutkowskiego wypadli słabiej niż przeciwnik, gdyż zostali pokonani 1:5.

Fot.: Paweł A. Doliński.

Łowiczanie stracili cztery spośród pięciu bramek bardzo szybko. Zjednoczeni potrzebowali nieco ponad dwadzieścia minut na to, aby wyjść na czterobramkowe prowadzenie, zaczynając już od 10. minuty meczu. Wszystkie bramki padły w pierwszej tercji spotkania.

Po pierwszej przerwie biało-zielonym udało się przyblokować rywala i sami przeprowadzili skuteczny atak. W 35. minucie jedyną bramkę dla Pelikana zdobył Mateusz Gozdowski. Po raz piąty piłka wpadła do bramki Radosława Chrząszcza w 58. minucie gry. Nie martwi to jednak trenera Kutkowskiego, który sparingi traktuje, jako wypracowywanie pewnych rozwiązań, aby w meczach ligowych wszystko dobrze wychodziło.

– Znowu wysoka porażka, natomiast mnie to nie martwi. To są sparingi i nie przywiązuję tutaj wagi do wyników. Natomiast pracujemy nad pewnymi rzeczami, przede wszystkim nad wyprowadzaniem piłki od linii obrony i czasami są jeszcze popełniane błędy i to kosztuje. Ale błędy mają być popełniane teraz, żeby nie popełniać ich w trakcie ligi. Po to właśnie są sparingi, żeby błędy korygować i z pewnością z każdym następnym meczem będzie tych błędów mniej. To co mnie martwi, to kolejny sparing, gdzie mam niestety małą kadrę. Dzisiaj miałem tylko dwunastu zawodników, a właściwie to jedenastu na początek, a dopiero później, przed samym meczem, mi dochodzi jeden na zmianę, i to na pewno kosztuje nas dużo siły i też przekłada się na wyniki w meczach sparingowych, bo przeciwnik, czy to Zawisza Bydgoszcz, czy teraz Zjednoczeni Stryków, mają rezerwowych, a co za tym idzie więcej siły niż my i rzutuje to na wynik końcowy. Natomiast są aspekty, z których jestem dzisiaj zadowolony – kilka fajnych rozegrań z pierwszej piłki, kilka niezłych pomysłów. Ale są też aspekty, nad którymi musimy pracować. Na pewno będzie na to czas na obozie. Chłopcy nie mają też jeszcze  świeżości, bo są po ciężkich treningach, ale nad tą świeżością i taktyką będziemy pracować na obozie. Tam będę miał  wszystkich, całą szesnastkę i mam nadzieję, że uda się przed ligą wszystko wypracować. Jestem dobrej myśli, chociaż mamy jeszcze nad czym pracować – ocenił trener Kutkowski.

Sparing:
MUKS Pelikan-2004 Łowicz – MKS Zjednoczeni Stryków 1:5 (0:4, 1:0, 0:1); br.: Mateusz Gozdowski (35) – 5 (10, 12, 14, 16 i 58).
Pelikan-2004: Radosław Chrząszcz – Filip Stobiecki, Piotr Strycharski, Jakub Łukasik, Łukasz Pięta – Aleksander Sokół, Kacper Stępień – zawodnik testowany, Bartosz Tomaszkiewicz, Antoni Knera – Mateusz Motyl. Na zmianę wchodził: Mateusz Gozdowski.

Sparingi MUKS Pelikan-2004 Łowicz:
2018.08.08-16 (śr-cz): Obóz sportowy w Ustroniu Morskich
2018.08.19 (n), godz.10.00: MLKS Widok SkierniewiceMUKS Pelikan-2004 Łowicz

1. kolejka II liga wojewódzkiej trampkarzy C1 (2018.08.25-26):
MUKS Pelikan-2004 Łowicz – SP Widzew Łódź (s)
SL SALOS Róża Kutno – LKS Ceramika Opoczno
KS Kasztelan Żarnów – MKP Boruta Zgierz
MGKS Drzewica – RKS Mazovia Rawa Mazowiecka

1. SP Widzew Łódź (s) 0 0 0-0
LKS Ceramika Opoczno (s) 0 0 0-0
SL SALOS Róża Kutno (4) 0 0 0-0
MUKS Pelikan-2004 Łowicz (5) 0 0 0-0
MGKS Drzewica (6) 0 0 0-0
MKP Boruta Zgierz (7) 0 0 0-0
RKS Mazovia Rawa Mazowiecka (8) 0 0 0-0
KS Kasztelan Żarnów (9) 0 0 0-0


2. kolejka II liga wojewódzkiej trampkarzy C1 (2018.08.29):
RKS Mazovia Rawa Mazowiecka MUKS Pelikan-2004 Łowicz
MKP Boruta Zgierz – LKS Ceramika Opoczno
SP Widzew Łódź – SL SALOS Róża Kutno
KS Kasztelan Żarnów MGKS Drzewica

Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.
Fot.: Paweł A. Doliński.

Komentowanie nie jest możliwe.