Członkowie wspólnoty neokatechumenalnej działającej przy łowickiej katedrze wyszli już drugą niedzielę z rzędu na Nowy Rynek, by dzielić się radością Zmartwychwstania Chrystusa i mówić o doświadczeniu jego działania we własnym życiu.

Organizatorzy przywieźli ze sobą transparent z fragmentem Pisma Świętego. fot. Lilianna Jóźwiak-Staszewska

 

Dziś, 14 maja w Łowiczu podobnie, jak w wielu innych miastach, zorganizowano kolejną Wielką Misję na Placach. – Wychodzimy, aby głosić Słowo Boże innym, może nawet tym, którzy do kościoła nie chodzą albo chodzą rzadziej, ale też chcieliby zobaczyć i usłyszeć, że Pan Bóg kocha ich tak samo, jak i każdego innego człowieka – mówi Grzegorz Bomba z łowickiego neokatechumenatu.

Na Nowym Rynku odprawiono nieszpory, były tańce i muzyka na chwałę Pana Boga, doświadczenia barci z kutnowskiej wspólnoty neokatechumenalnej, a na koniec katecheza o Synu Marnotrawnym i błogosławieństwo ks. Jacka Skrobisza, byłego rektora łowickiego Seminarium Duchownego.

Więcej na ten temat w czwartkowym gazetowym wydaniu NŁ.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *