W ścisłym kierownictwie Urzędu Miejskiego w Strykowie nastąpiły posunięcia kadrowe, które nie przyniosą zmian w obsadzie, choć pociągną za sobą dla podatników wymierne konsekwencje finansowe. Odwołana została wiceburmistrz Bożena Motylińska, która przechodzi emeryturę, ale… pozostaje na swoim stanowisku.

Wiceburmistrz Bożena Motylińska. Fot. Lilianna Jóźwiak-Staszewska

Gmina wypłaciła jej odprawę emerytalną w wysokości ponad 55 tysięcy złotych, a to jeszcze nie wszystkie gratyfikacje pieniężne przysługujące wiceburmistrz – łącznie otrzyma ona ponad 90 tysięcy złotych, a potem będzie nadal pracowała.

Jak możliwe są takie manewry, jak je tłumaczy burmistrz Andrzej Jankowski, dlaczego chce zatrzymać Motylińską w urzędzie, skąd konkretnie biorą się składowe tak wielkiej sumy – to wszystko przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa. Tam także przypominamy kontrowersyjne aspekty urzędowania obecnej wiceburmistrz i piszemy o tym, jak do tych zarzutów odnosi się jej przełożony.

1 komentarz

  1. Wciąż żadnych komentarzy, czy są usuwane przez redakcję?
    Nikt nic nie powie? Mi nie wolno, ale nie wszyscy pracują w urzędzie.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *