Skierski Jacek

Z Nowy Łowiczanin

Jacek Skierski (fot. ze zbiorów prywatnych Jacka Skierskiego)

Jacek Skierski (19 września 1952 r. w Łowiczu) socjolog, jeden z założycieli Solidarności w Łowiczu, przez kilka lat organizator i kierownik łowickiego Rejonowego Urzędu Pracy.

Spis treści

Pochodzenie

Pochodzi z inteligenckiej rodziny. Jego ojciec Franciszek był urzędnikiem, pracownikiem umysłowym. Matka Anna pracowała fizyczne. Rodzice podczas wojny działali w Armii Krajowej, za co po wojnie zostali odznaczeni medalami: Polska swemu obrońcy oraz Armia Krajowa 1939 – 1945. Jacek Skierski ma brata Marka oraz siostrę Jadwigę (Górajek).

Wykształcenie

Podczas studiów pracował m.in. w spółdzielni studenckiej. Najbardziej charakterystyczne wydarzenie jakie pamięta ze studiów, to kiedy aresztowano za działalność wywrotową jego kolegę z Gdańska. W procesie bronił go znany działacz opozycji antykomunistycznej w PRL mecenas Władysław Siła-Nowicki. Procesowi, jako widownia, przyglądali się m.in. Skierski i Łukasz Czuma. Łukasz Czuma podczas procesu wstał i zaintonował hymn Jeszcze Polska nie zginęła, sędzia zmuszony powagą sytuacji wstał i również zaczął śpiewać hymn.

W 1982 r. Jacek Skierski postanowił napisać doktorat, pod kierunkiem prof. Jerzego Ozdowskiego, na temat biskupa Moguncji Wilhelma Kettelera. Skierski uczęszczał na seminaria doktoranckie, organizowane przez prof. Ozdowskiego, które odbywały się u dominikanów przy ul. Freta w Warszawie. Uczęszczał tam również na wykłady z Katolickiej Nauki Społecznej m.in. do Macieja Giertycha. Nie ukończył doktoratu z powodu śmierci promotora.

Praca

Jacek Skierski z młodzieżą na wycieczce nad Morskim Okiem. (fot. ze zbiorów prywatnych Jacka Skierskiego)

Pierwszą pracę podjął 1 czerwca 1976 r. w Zakładach Przemysłu Pończoszniczego „Syntex" w Łowiczu na stanowisku socjologa. Po krótkim czasie przeniósł się do Wojewódzkiego Domu Kultury w Skierniewicach, by pełnić tam w latach 1977 – 1979 funkcję kierownika działu domów i klubów kultury. W 1979 r. podjął pracę w Przedsiębiorstwie Budownictwa Rolniczego w Łowiczu na stanowisku kierownika Działu Administracyjno-Socjalnego. 1 kwietnia 1980 r. ponownie rozpoczął pracę w ZPP „Syntex" na stanowisku socjologa. Do jego zadań należało m.in. zatrudnianie pracowników, łagodzenie konfliktów w zakładzie czy wstawianie się do dyrektora w sprawie podwyżek. Krótko był również zastępcą kierownika zatrudnienia i płac.

W latach 1986 – 1990 kierował Ośrodkiem Szkolenia Praktycznego przy Syntexie. Były to warsztaty dla uczniów technikum odzieżowego, którzy mieli 3 dni zajęć w szkole i 2 dni praktyki w zakładzie. Chcąc nagrodzić pracę uczniów na rzecz zakładu, organizował dla nich kilkudniowe wycieczki rowerowe i autokarowe. Wyjeżdżali nawet 2 razy w roku, głównie do Kotliny Kłodzkiej i w Bieszczady. Wyjazdy były finansowane przez „Syntex".

Od 13 maja 1990 r. zajął się organizowaniem w gmachu starostwa Biura Pośrednictwa Pracy w Łowiczu. Do 8 marca 1994 r. pełnił funkcję kierownika Rejonowego Urzędu Pracy.

W okresie od 1994 do 2000 pracował krótko w takich zakładach pracy jak: Hortex, Wojewódzki Ośrodek Organizacji Ekonomiki i Ochrony Zdrowia, Mazowiecka Kasa Chorych.

1 lutego 2001 r. rozpoczął pracę w zakładzie ubezpieczeń Warta. Pełnił funkcję dyrektora ds. sprzedaży w skierniewickim oddziale. W 2003 r. Jacek Skierski współorganizował od podstaw oddział w Płocku, gdzie pracował do 2010 r. Od 2010 r. pracuje w energetyce ekologicznej.

W swojej pracy zawodowej Jacek Skierski miał również wątek akademicki. W latach 2000-2002 wykładał socjologię zarządzania w Wyższej Szkole Gospodarki Krajowej w Kutnie, a w latach 2011-2012 politykę społeczną w Wyższej Szkole Humanistyczno-Ekonomicznej w Skierniewicach.

Powołanie Solidarności

Spotkanie członków KZ Solidarności w Syntexie. (fot. ze zbiorów prywatnych Jacka Skierskiego)

Jacek Skierski sam o sobie mówi, że nigdy nie był społecznikiem. Kiedy jednak w kraju zaczęły powstawać pierwsze Komisje Zakładowe Solidarności stwierdził, że nastał taki czas kiedy nie wolno odpuścić i należy działać.

9 października 1980 r. (środa) Jacek Skierski, wówczas pracownik Działu Kadr w ZPP Syntex, zaprosił do współpracy dyspozytora dziewiarni Andrzeja Jankowskiego. Razem chodzili po zakładzie i z każdego z 10 działów pozyskali „swojego człowieka". Powstałe grono osób wybrało go na przewodniczącego Komisji Zakładowej "Solidarności". On zaś na swoich zastępców powołał Andrzeja Jankowskiego i Włodzimierza Łopatkę, ślusarza z Wydziału Mechanicznego.

26.01.1981 r. - Zebranie wyborcze Przewodniczącego i Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność w ZPP Syntex. (fot. ze zbiorów prywatnych Jacka Skierskiego)

Skierski przygotował napisany na maszynie tekst, zawierający odpowiednie cytaty z przepisów prawa Międzynarodowej Organizacji Pracy oraz przepisy wynikające z porozumień sierpniowych o ukonstytuowaniu się Komitetu Założycielskiego „Solidarności". Tekst ten zawierał informacje dotyczące prawa do zrzeszania się oraz działania związków zawodowych oraz opisywał jak wygląda pod tym względem sytuacja w Polsce. Dokument ten został przedstawiony do wglądu dyrektorowi Syntexu Marianowi Kamińskiemu i przywieszony w centralnym miejscu w zakładzie. Tego samego dnia pomiędzy 16.00 a 18.00 Komitet Zakładowy Syntexu został zarejestrowany przez łódzkie władze Solidarności.

6 listopada 1980 roku Jacek Skierski został przewodniczącym powstałego wówczas Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ „Solidarność” Ziemi Łowickiej. W skład MKZ weszli przedstawiciele Syntexu, Peberolu, ZOZ-u, Rejonu Dróg Publicznych i Państwowej Komunikacji Samochodowej. Zastępcami Skierskiego zostali Zenon Czubak i Andrzej Jankowski.

W styczniu 1981 r. odbyły się pierwsze demokratyczne wybory we wszystkich powstałych komisjach zakładowych. W Syntexie demokratycznie wybrano przewodniczącym KZ „Solidarność” Jacka Skierskiego. W tym samym czasie został wybrany przewodniczącym NSZZ Solidarność Ziemi Łowickiej. Z tej drugiej funkcji musiał zrezygnować w październiku 1981 r., gdyż zgodnie ze statutem nie mógł być przewodniczącym zarówno w regionie i w Syntexie.

W maju 1981 r. Delegatura Ziemi Łowickiej wybrała Skierskiego jako kandydata do Zarządu Regionalnego Ziemi Łódzkiej NSZZ „Solidarność”. Skierski zasiadł w Zarządzie m.in. obok Andrzeja Słowika.

Działalność

3 Maja 1981 r. Uroczystość przy pomniku powstańców 1863 r. na Rynku Kilińskiego. Przechowywaną w muzeum tablicę, na dawne miejsce przywróciła Solidarność ZPP Syntex. (fot. ze zbiorów prywatnych Jacka Skierskiego).

W pierwszych dniach działalności, KZ otrzymał w zakładzie lokal na swoje potrzeby. Rozpoczęto pracę organizacyjną, m.in. uzgodniono sposób odprowadzania składek członkowskich, wydrukowano specjalne deklaracje członkowskie, a nowym członkom wręczano specjalne odznaki. W sumie do Solidarności przystąpiło ok. 90% pracowników „Syntexu".

Po założeniu Solidarności w Syntexie Skierski udzielał pomocy w organizacji innych Komitetów Zakładowych „S" na terenie miasta, m.in.: w oświacie w służbie zdrowia, w Rejonie Dróg Publicznych, Przedsiębiorstwie Budownictwa Rolniczego, Spółdzielczych Zakładach Metalowych, Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej, a także pomagał organizować pierwszy NSZZ Rolników w Jackowicach.

W 1981 r. Skierski współorganizował obchody rocznicy Konstytucji 3 Maja. 3 Maja przemawiał przy pomniku poświęconym dwóm, straconym przez Moskali powstańcom styczniowym, na trójkątnym rynku. W swoim przemówieniu wykorzystał przemówienie Władysława Tarczyńskiego, udostępnione mu przez Annę Świątkowską. Tablica z pomnika powstańców była wówczas uszkodzona i przechowywana w łowickim muzeum. Naprawieniem tablicy i przywróceniem na swoje miejsce zajęła się Komisja Zakładowa Solidarności z Syntexu.

Skierski, jako jedna z pierwszych osób dowiedział się, gdzie znajdują się elementy zniszczonego przez Niemców Pomnika Synom Ziemi Łowickiej. Razem z Andrzejem Dobrzyńskim udali się do domu Tomczyków na Tkaczewie, gdzie odnaleźli wspomniane elementy. Pomnik Synom Ziemi Łowickiej Bojownikom o Niepodległość, dzięki staraniom wielu osób, wrócił na stary łowicki rynek w 1986 roku.

Jacek Skierski w okresie tzw. karnawału Solidarności cieszył się dużym szacunkiem wśród swoich współpracowników, współdziałaczy i w ogóle wśród mieszkańców miasta. Gdy w 1981 r. ówczesna naczelnik miasta Teresa Borkowska odchodziła ze stanowiska, po raz pierwszy Zarząd Solidarności Ziemi Łowickiej mógł wytypować swojego kandydata na naczelnika. Był nim Jacek Skierski. Wybory na naczelnika miasta odbyły się 2 grudnia 1981 r Miejska Rada Narodowa wybrała jednak na to stanowisko Eugeniusza Bobrowskiego.

W Syntexie Skierski podejmował się wielu inicjatyw. Wiosną 1983 r. zorganizował m.in. akcję ulotkową, której treść, wymyślona przez Skierskiego, miała pokrzepiać serca pracowników w trudnych czasach. Skierski rozrzucał ulotki po całym zakładzie. W 1983 r. kiedy Solidarność już formalnie nie istniała, Skierski zorganizował wyjazd delegacji z zakładu na spotkanie z Janem Pawłem II, który odwiedzał wówczas Niepokalanów. Pracownicy zakładu podarowali papieżowi koszyk biało-czerwonych skarpet.

Skierski jeździł do Warszawy na Msze za Ojczyznę, był również na pogrzebie ks. Jerzego Popiełuszki.

W 1988 r. był członkiem Łowickiego Komitetu Uczczenia 70 Rocznicy Odzyskania Niepodległości.

Stan wojenny i jego echa

13 grudnia 1981 r. Jacek Skierski, przewodniczący NSZZ „Solidarność" w ZPP „Syntex" zjawił się w fabryce o pierwszej w nocy. Nocna zmiana stanęła, kiedy do zakładu dotarła wiadomość, że zastępcę Skierskiego – Andrzeja Jankowskiego z własnego domu zabrała milicja. W nocy Skierski ogłosił strajk, wtedy sprzeciwiła się tylko jedna osoba. O szóstej rano, gdy wysłuchano przemówienia gen. Jaruzelskiego, za strajkiem pozostała tylko jedna osoba. Skierski z dyrektorem Kamińskim pojechali na posterunek MO. Tam obiecano im, że jeżeli będzie spokój, to Jankowski wyjdzie do południa. Ostatecznie wyszedł w Sylwestra.

14 grudnia Skierski został oddelegowany do pracy w Dziale Organizacyjno-Prawnym z zachowaniem dotychczasowych warunków pracy. Kazano mu wziąć urlop do końca roku. Ponownie socjologiem został w maju 1982 r. Jedyne zadanie jakie przed nim postawiono to dokonanie jednorazowej kontroli i oceny nastrojów załogi. Latem zabroniono mu wyjazdu z młodzieżą na obóz, z powodu „braku przygotowania pedagogicznego.” Przez cały rok telefon w jego mieszkaniu był wyłączany i włączany.

Rok 1983

W czerwcu 1983 r. telefon zupełnie odłączono, uzasadniając to następująco: „nie zajmujecie już przecież kierowniczego stanowiska, więc telefon wam się nie należy”. Po jakimś czasie otrzymał dodatkowe zajęcie, w postaci koordynacji i pomocy załodze w budownictwie mieszkaniowym. Pisał wnioski do kierownictwa o przyjęcie go na stanowisko, na którym „by się nie nudził i wiedział, że nie bierze pieniędzy za darmo”. Obiecywano mu funkcję zastępcy kierownika wydziału szwalni, ale obietnicy nie zrealizowano. Wnioski kierował nadal, nie tylko do kierownictwa zakładu, ale również m.in. do wicemarszałka Sejmu prof. Ozdowskiego. Po tym został zatrudniony jako zastępca kierownika działu zatrudnienia i płac.

24 września 1983 r. do domu Leszka Byczkowskiego, teścia Skierskiego w Zdunach, gdzie wówczas mieszkali z żoną, przyjechało trzech przedstawicieli Komendy Wojewódzkiej MO w Skierniewicach. Skierskiego zabrali do Skierniewic, gdzie był przesłuchiwany przez 10 godzin. Treść rozmów przedstawiała się następująco: Proszę przyznać się do czynów, które pozostawały w niezgodzie z obowiązującym prawem. W przeciwnym wypadku sporządzona zostanie notatka z przebiegu rozmowy i po zaznajomieniu z którą prokurator wyda postanowienie.

Prokuratura przygotowywała się do wszczęcia sprawy (nr Ds. 680/83) dotyczącej działalności zawieszonego NSZZ Solidarność w czasie trwania stanu wojennego na terenie ZPP Syntex w Łowiczu. Po kolejnym przesłuchaniu Skierskiego z grudnia 1983 r. Wiceprokurator Sądu Rejonowego w Łowiczu Violetta Grzelczak odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie, a Skierskiego objęto amnestią na okres 2 lat – do 31 grudnia 1985 r.

We wrześniu 1984 r. pozbawiono go stanowiska kierowniczego, ponieważ milicja stwierdziła, że Jacek Skierski nie może być dopuszczony do tajemnicy państwowej. Został mianowany specjalistą ds. zatrudnienia w Dziale Kadr.

Po 1989

W sezonie 1990-1991 Jacek Skierski był prezesem Klubu Sportowego Pelikan Łowicz. (fot. z prywatnych zbiorów Jacka Skierskiego)

W tym roku Skierski reaktywował Solidarność w Syntexie. W styczniu ponownie odbyły się tam wybory. Na przewodniczącego zaproponowano kandydaturę Jacka Skierskiego. Pracowników w Syntexie, a zarazem członków Solidarności było wówczas znacznie mniej niż w 1980 r. Na 120 zebranych osób, Skierski został wybrany 116 głosami. W tym okresie również kilkakrotnie był wzywany na przesłuchania przez SB.

W 1990 r. Skierski odszedł z Syntexu, by organizować biuro pośrednictwa pracy w Łowiczu. Funkcję przewodniczącego Solidarności w ZPP „Syntex” przejął po nim Jacek Sikora.

Pierwsze wybory samorządowe

Do pierwszych wyborów samorządowych do Rady Miejskiej w Łowiczu, które odbyły się 27 maja 1990 r., Skierski zgłosił 4 osoby z KZ „S” z Syntexu, byli to: Alina Pacułek (radca prawny), Zbigniew Stefanowicz (inżynier włókiennik, kierownik przędzalni), Ryszard Budzałek (inżynier elektryk), Zbigniew Trojanowski (technik włókiennictwa). Jacek Skierski obok Łukasza Kazłowskiego i Wojciecha Gędka kandydował na burmistrza Łowicza. Wybory odbyły się 16 czerwca 1990 r. Kazłowski wygrał 16 głosami, Skierski uzyskał 7, a Gędek 5 głosów członków Rady Miejskiej, która wówczas wybierała burmistrza.

Aresztowanie i proces

8 marca 1994 r. Jacek Skierski, będąc wówczas kierownikiem Rejonowego Urzędu Pracy w Łowiczu, został aresztowany pod zarzutem „przyjęcia korzyści majątkowej podczas pełnienia funkcji związanej ze szczególną odpowiedzialnością”. W areszcie tymczasowym, kolejno w Łęczycy, Łodzi i Łowiczu, przebywał ponad 9 miesięcy. Nie został z niego zwolniony mimo zebranej kaucji oraz wstawiennictwa takich znanych osób jak bp Zawitkowski, Wiesław Jan Wysocki czy Ziemowit Skibiński. Wstawił się za nim również Zarząd Ziemi Łowickiej NSZZ „Solidarność”. Prokurator uznał, iż istnieje obawa matactwa ze strony oskarżonego i dlatego musi zostać izolowany. Sam oskarżony twierdził, że jest niewinny i padł ofiarą spisku.

29 listopada 1994 r. został zwolniony z aresztu. 28 sierpnia 1995 r. został skazany na półtora roku więzienia oraz 12 mln starych złotych grzywny. Sąd orzekł dodatkowo zakaz pełnienia funkcji kierowniczych i związanych z odpowiedzialnością materialną oraz pozbawienie na trzy lata praw publicznych. Skierski odwoływał się od wyroku kilkukrotnie. W 1999 r. wygrał sprawę kasacyjną w Sądzie Najwyższym. Następnie sprawa została skierowana do Sądu Rejonowego w Skierniewicach do ponownego rozpatrzenia, tam utrzymano wyrok skazujący na rok w zawieszeniu na dwa lata. Ostatnia sprawa apelacyjna odbyła się w Łodzi w 2002 r., wyrok utrzymano w mocy.

Życie prywatne

W 1974 r. wziął ślub z Anną Byczkowską. Ma dwoje dzieci Michała (ur. 1974) i Ewę (ur. 1975).

Zainteresowania

Polityka, turystyka, w szczególności sanktuaria Maryjne, publicystyka.

Varia

  • Jednym z wykładowców Jacka Skierskiego na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim był Karol Wojtyła, późniejszy papież Jan Paweł II.
  • W sezonie 1990-1991 był prezesem Klubu Sportowego Pelikan Łowicz.
  • W 1995 r. został nagrany i wyemitowany w telewizji polskiej film dokumentalny w reżyserii Jarosława Kamieńskiego „Skazany na szarość” („Pęknięty świat”). Film opowiada o życiu Jacka Skierskiego w czasie gdy działał w Solidarności i po tym okresie.
  • Po zakończeniu wyborów w czerwcu 1989 r. Jacek Skierski umieścił na ścianie Syntexu plakat z autorskim hasłem: Orzeł czy reszka nie ma już Leszka.
  • Jacek Skierski, założyciel łowickiej Solidarności, nie otrzymał medalu z okazji XXV-lecia Solidarności, a także nie został zaproszony na uroczyste obchody tej rocznicy.

Źródła

  • Bezpośrednie relacje od Jacka Skierskiego
  • Nie chciałem żadnej łaski (Z Jackiem Skierskim rozmawia Wojciech Waligórski ), Nowy Łowiczanin, nr 34/1995 s. 6-8.
  • Sarjusz-Wolski Marek, Tak naprawdę nic się nie stało, artykuł napisany do Życia Warszawy, nigdy nie opublikowany (mps w posiadaniu Jacka Skierskiego).
  • Skierska Katarzyna, Powstanie pierwszej Solidarności w Łowiczu, [w:] Łowiczanin. Kwartalnik historyczny, nr 1/2008, s. 1-2.
Osobiste