Kolejny mecz na wyjeździe i kolejny nieudany występ w wykonaniu podopiecznych trenera Pawła Kutkowskiego. W sobotę, 12 maja 2018 roku, Pelikan-2004 Łowicz przegrał z MGKS Drzewica 0:3 (0:1).

Fot.: Paweł A. Doliński.

Już nie po raz pierwszy trampkarze młodsi łowickiego Pelikana nie najlepiej radzą sobie na wyjeździe. Ostatnie spotkanie z Mazovią udało się zakończyć remisem. Tym razem łowiczanie wrócili bez żadnego punktu. Wprawdzie Drzewica znajduje się o dwa miejsca wyżej w tabeli rozgrywek ligowych od Pelikana, ale biało-zieloni pokazali już nie raz, że stać ich na dobrą walkę z silnym przeciwnikiem. Dzieje się to jednak u siebie.

W meczu z Drzewicą przewaga gospodarzy była widoczna już w pierwszej połowie. W 10. minucie gry Pelikan stracił  bramkę, choć pierwszy kwadrans gry zdecydowanie należał do nich. Do końca tej odsłony nie udało się wyrównać, choć pod koniec Pelikan miał 100% sytuację, której nie wykorzystał Kacper Styszko.

W drugiej połowie, pomimo wprowadzonych zmian w ustawieniu, biało-zieloni stracili dwie kolejne bramki. O tym co działo się na boisku szczegółowo opowiedział trener Kutkowski:

– Niestety kolejny mecz na wyjeździe przegrany. Nie możemy przełamać tej passy. Pierwsze piętnaście minut w naszym wykonaniu było bardzo dobre. To my mieliśmy mecz pod kontrolą, to my decydowaliśmy o tym co działo się na boisku. Niestety jedna wydłużona piłka na ich zawodnikach, którzy robią różnicę w tej drużynie, pada bramka, wkrada się u nas nerwowość i przestajemy grać w piłkę. Nic nam nie wychodzi – tak się kończy pierwsza połowa. W drugiej połowie wyszliśmy bardziej ofensywnie, ryzykowaliśmy, przestawialiśmy system grania. Pojawiło się nieco więcej sytuacji, z których można było, przy odrobinie szczęścia, coś tam zrobić, ale i tym razem zawodnik, który strzelił bramkę w pierwszej połowie, urwał się nam i z kontrataku strzelił bramkę na 2:0. Ponownie przestawiamy system na jeszcze bardziej ofensywny, ale i to nie przynosi efektu, tracimy z kontrataku bramkę na 3:0. Drużyna gospodarzy na pewno była w naszym zasięgu. Mamy pewne braki kadrowe i dlatego wygląda to tak, jak wygląda. Musimy eksperymentować na różnych pozycjach. Po drugie mecze wyjazdowe, z tego względu jako wyjazdy są trudniejsze. A po trzecie to na wyjazdach gramy na naturalnych boiskach, do których nie jesteśmy przyzwyczajeni. Treningi na sztucznej nawierzchni to zupełnie inny sposób poruszania się, zupełnie inny sposób odbijania piłki i chłopcy chyba nie mogą się to tego przystosować. Tym bardziej, że jak zajrzeć w tabelę, to wszystkie mecze, które graliśmy u siębie były wygrane, nie przegraliśmy żadnego. A na wyjeździe ciężko nam zrobić jakikolwiek punkt, co jest akurat dobrą prognozą w odniesieniu do zbliżającego się meczu z Żarnowem. Liczymy na trzy punkty. Będziemy posiłkowani przez rocznik 2005, który  zrobić awans. Trzeba szukać punktów, bo sytuacja w tabeli nie jest prosta. Jeszcze nie jesteśmy na miejscu spadkowym, ale Boruta Zgierz zeszła na taką samą ilość punktów. Mamy wyższe miejsce, bo Boruta ma mniejszy bilans bramkowy, ale jeszcze jest dużo meczów do rozegrania i my musimy szukać punktów swoich, a nie patrzeć co się dzieje za nami. mam więc nadzieję, że w najbliższym spotkaniu chłopcy zdobędą trzy punkty, a będą wtedy pod opieką trenera Ługowskiego ponieważ ja wyjeżdżam na turniej do Francji.  

10. kolejka II liga wojewódzkiej trampkarzy młodszych C2:
MGKS Drzewica – MUKS Pelikan-2004 Łowicz 3:0 (1:0); br.: Łukasz Pawul 2 (10 i 53) i Szymon Dziakiewicz (55).
Pelikan-2004: Radosław Chrząszcz – Fabian Pliszka, Filip Stobiecki, Jakub Łukasik, Łukasz Pięta – Aleksander Sokół, Piotr Strycharski – Antoni Knera, Bartosz Tomaszkiewicz, Kacper Styszko – Mateusz Gozdowski. Na zmianę wchodzili: Filip Marszałek i Mateusz Motyl.

RKS Mazovia Rawa Mazowiecka MKP Boruta Zgierz 2:4
SPN Diament Zduńska Wola GLKS Laktoza Łyszkowice 11:1
KS Kasztelan Żarnów – SL SALOS Róża Kutno 1:7
AKS SMS Łódź – WKS Wieluń (2018.06.06, godz. 17.00)

1. AKS SMS Łódź (1) 9 25 38-4
2. SL SALOS Róża Kutno (2) 10 23 28-6
3. SPN Diament Zduńska Wola (4) 10 19 44-18
4. MGKS Drzewica (5) 10 18 28-24
5. WKS Wieluń (3) 9 17 35-8
6. MUKS Pelikan-2004 Łowicz (6) 10 12 20-18
7. MKP Boruta Zgierz (7) 10 12 20-24
8. KS Kasztelan Żarnów (8) 10   7 10-37
9. RKS Mazovia Rawa Mazowiecka (9) 10   6 10-36
10. GLKS Laktoza Łyszkowice (10) 10   0   8-66


11. kolejka II liga wojewódzkiej trampkarzy młodszych C2 (2018.05.16):
MUKS Pelikan-2004 Łowicz – KS Kasztelan Żarnów (śr, godz. 17.30)
SL SALOS Róża Kutno – SPN Diament Zduńska Wola (śr, godz. 16.00)
RKS Mazovia Rawa Mazowiecka AKS SMS Łódź (śr, godz. 17.00)
GLKS Laktoza Łyszkowice WKS Wieluń (śr, godz. 17.00)
KP Boruta Zgierz – MGKS Drzewica (śr, godz. 17.30)

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.