Według mocno wstępnych doniesień nawet 8 osób mogło zostać rannych w wypadku, do którego doszło dziś, 17 września, ok. godz. 11., na DK 14 w Bratoszewicach.

fot. Lilianna Jóźwiak-Staszewska

Doszło tu  do zderzenia samochodu osobowego z busem. Z informacji podawanych przez osoby postronne obecne na miejscu, wynika, że wypadek mógł wydarzyć się w konsekwencji nieprawidłowego wyprzedzania. Policja nie udziela na tę chwilę jeszcze żadnych konkretnych informacji.

Na miejscu są karetki ZRM oraz strażacy, którzy udzielają pomocy poszkodowanym. Do akcji zadysponowany został również śmigłowiec LPR.

DK 14 ze Strykowa w kierunku Głowna jest w tej chwili zablokowana. Kierowcy objeżdżają miejsce wypadku ul. Kolejową w Bratoszewicach w kierunku wsi Wyskoki, gdzie również ze względu na tiry, tworzy się zator. 

Aktualizacja 1:
Jak poinformował nas obecny na miejscu z-ca dowódcy JRP PSP Stryków Adam Antczak, w sumie w wypadku poszkodowanych zostało 9 osób. Jedna – kierowca busa, jest już w szpitalu, pozostałym udzielana jest pomoc na miejscu, a następnie w – zależności od stanu – podejmowana jest decyzja o dalszej pomocy ambulatoryjnej. Na tę chwilę wiadomo, że pomocy lekarskiej wymaga 7 osób.

W wypadku brał udział bus przewożący pasażerów na trasie Głowno-Zgierz, w którym jechało 8 osób oraz samochód osobowy Mitsubishi Outlander, w którym jechał tylko kierowca.

Objazd odbywa się drogami lokalnymi odchodzącymi od DK 14 w Bratoszewicach, a więc przez:  Wyskoki oraz Kalinów.

Aktualizacja 2: 

Z informacji jakie uzyskaliśmy przed chwilą od Magdaleny Nowackiej, rzecznika prasowego KPP Zgierz wynika, że do szpitali trafiło 8 osób, wśród których nie ma dzieci. Ze wstępnych ustaleń policji co do przebiegu wypadku wynika, że jadący w stronę Głowna Mitsubishi Outlander z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu i zderzył się czołowo z busem jadącym w kierunku Strykowa. Szczegółowe okoliczności zdarzenia będą przedmiotem dalszych działań śledczych.

DK 14 jest nadal zablokowana. Jak podaje PID Oddział Łódź, objazd prowadzony jest drogami gminnymi i powiatowymi. Kierunek Łowicz: Bratoszewice – Domardzyn – Antoniew – powrót na DK14 w miejscowości Głowno. Kierunek Łódź: Wyskoki – Kalinów – powrót na DK14 w miejscowości Bratoszewice. 

 

 

19 komentarzy

  1. Też jest tłok, szczególne na odcinku między Kaliskim w Łodzi a Zgierzem (pociąg na tym odcinku potrafi być nabity niemal tak, jak busy), ale siedzenia są rozstawione luźno, przestrzeni jest dużo więcej, jest bezpieczniej, pociąg trzyma się rozkładu jazdy, bilet studencki jest tańszy (normalny niestety już od jakiegoś czasu droższy) – a do tego jeszcze jest klimatyzacja, co w busach stanowi rzadkość.

  2. Ale to ograniczenie długości komentarza do 600 znaków denerwuje…

    W tej sytuacji po prostu wtedy, gdy tylko mogę, wybieram pociąg. Nie jest to łatwe, szczególnie jeśli mieszka się po przeciwnej stronie Głowna, niż stacja PKP (a ze skomunikowaniem z autobusem MZK bywa różnie, i nie raz jedzie się nim drugie tyle, co czas przejazdu pociągiem z Łodzi, bo bus miejski musi najpierw objechać Zabrzeźnię), ale pociąg ma dużo zalet.

  3. Powinny albo być częstsze kursy, albo w godzinach szczytu powinny wyjeżdżać większe autobusy zamiast busów. Ale to są przewozy prywatne, a co za tym idzie, liczy się tylko zysk. Częstsze kursy oznaczają konieczność zatrudnienia większej liczby kierowców – a kierowców do pracy obecnie bardzo trudno znaleźć. Większy autobus ma z kolei dużo większe spalanie…

  4. Pamiętasz sytuacje? To jest codzienność. Czasem zdarza się kierowcom przed tym hamować, czasem obawiają się kontroli (lub faktycznie jest kontrola, przed którą się ostrzegają), i ludzi ponad limit nie zabierają, ale niestety najczęściej rzeczywistość jest taka, jaka jest. Inna rzecz to ciasnota – może osoby o mniejszych gabarytach (np. o krótszych, niż ja, nogach) tego nie odczuwają, ale w wielu samochodach (i Express-Busa, i Kasz-Busa) siedzenia są poustawiane tak ciasno jedno za drugim, że przejazd, szczególnie gdy ktoś siedzi na miejscu obok, wiąże się po prostu z dużym dyskomfortem.

  5. Przepełnione to mało powiedziane… Pamiętam sytuacje, gdy ludzie prawie twarzą na przedniej szybie jechali. Kierowcy tych busów na zlecenie pracodawców urządzają cyrki…

  6. Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby ten wypadek dotyczył przepełnionego busa do Łodzi w godzinach szczytu. Pewnie bez ofiar śmiertelnych by się nie obyło.

  7. To, że tutaj winy kierowcy busa absolutnie nie było (to znaczy nie wiem, jak z prędkością, ale do tego nie dojdziemy, a wypadku i tak by się nie uniknęło, co najwyżej skutki mogłyby być trochę mniej poważne), a poza tym był to niemal pusty bus do Zgierza, nie zmienia faktu, że busy do Łodzi jeżdżą przepełnione, Express-Bus z Kasz-Busem się ścigają i podjeżdżają, a i przekraczanie ograniczeń prędkości nie jest może tak powszechne, jak kiedyś, ale też nie jest rzeczą niecodzienną.

  8. Ziuta, ty gamoniu…

  9. Ziuta naucz się czytać ze zrozumieniem dopiero pisz komentarze i oceniaj innych

  10. Wyścig busów ciągle i wciąż. Kierowcy między sobą się komunikują ten odjechał ten przyjechał.Nie jedź tu bo mało ludzi.Właściciele więcej kontroli.

  11. Mieszkaniec

    Za szybko. Ciągle tu pędzą i wyprzedzają. Policja powinna częściej kontrolować prędkość w tym miejscu.

  12. Kiedy ludzie przestaną się spieszyć?

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.