Z kilkudniowym opóźnieniem rozpoczęły się tegoroczne żniwa w powiecie łowickim. Zdaniem rolników, trwać będą one do 10, maksymalnie do 15 sierpnia. Wiele będzie zależało od pogody, którą rolnicy bacznie obserwują, ponieważ już wszystkie gatunki zbóż osiągnęły pełną dojrzałość.

Żniwa idą pełną parą. W tym roku rolnicy nie będą raczej narzekać na wydajność zboża. Fot. Mirosława Wolska-Kobierecka
Żniwa idą pełną parą. W tym roku rolnicy nie będą raczej narzekać na wydajność zboża. Fot. Mirosława Wolska-Kobierecka

Z informacji, jakie zamieszczają rolnicze portale wynika, że tegoroczna deszczowa wiosna, z bardzo późno odnotowanymi majowymi przymrozkami, spowodowała opóźnienie w siewie i wzroście zbóż jarych. Zdaniem Ministerstwa Rolnictwa opóźnienie to w różnych rejonach kraju wynosiło od 7 do 14 dni.

Z kolei chłodna pierwsza połowa lipca, wyjątkowo deszczowego, spowodowała, że niewielu rolników właśnie w tym miesiącu skosiło zboże. Zresztą występujące w tym roku anomalie sprawiły, że zachwiała się kolejność,
w którym zboża zwykle się zbiera. Bo choć jęczmienie, które zawsze koszone są jako pierwsze, już zostały sprzątnięte z pól, to już pozostałe gatunki dojrzewały jednocześnie.

Rolnicy z naszego terenu, z którymi rozmawialiśmy, oceniają, że to opóźnienie nie jest aż tak duże. Mówią, że plony są zadowalające, a słoma – dobrej jakości. Więcej o żniwach przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *