Przyjaciele Biblioteki i Domu Kultury Gminy Zduny z porozumieniu z pracownikami placówki, przygotowali 24 września benefis Haliny Anyszki – dyrektor tegoż domu, która z końcem września przechodzi na emeryturę.

Halina Anyszka z czasie benefisu, ze swoim portretem, który otrzymała w prezencie od uczniów SP w Nowych Zdunach. fot. mwk

Jak długo było to możliwe, impreza była planowana w tajemnicy przed samą zainteresowaną, która dowiedziała się o niej dopiero w ostatniej chwili.

Scenariusz trwającej około 3 godzin imprezy przygotowała Izabela Łazikowska, nauczycielka Szkoły Podstawowej w Nowych Zdunach. W programie znalazł się pokaz zdjęć z 21 lat, w których Halina Anyszka była dyrektorem Domu Kultury w Zdunach. W dalszej części wystąpili uczniowie SP w Nowych Zdunach, Zespół Wokalny Seniorów Wrzos i panie z KGW w Urzeczu.

W przerwach miedzy występami oraz po nich podziękowania dyrektorce składały osoby, które z nią współpracowały i pracowały: dyrektorzy szkół, panie z Kół Gospodyń Wiejskich, członkowie Stowarzyszenia Seniorów Gminy Zduny, strażacy z OSP, członkowie DKK, pracownicy Urzędu Gminy, USC i GOPS, radni oraz pracownicy biblioteki i domu kultury.

Na benefis przybył też były wójt gminy Zduny Jarosław Kwiatkowski, który przez 20 lat współpracował z Haliną Anyszką – jak oboje deklarowali, współpraca ta układała się dobrze.

Podziękowania miały często bardzo osobisty charakter, mówione były z serca i wywołały wiele wzruszeń, zarówno u osób które je wygłaszały, jak też u bohaterki benefisu. Wszyscy życzyli jej, aby na emeryturze znalazła czas na książki, które kocha oraz wymarzoną podróż do Norwegii. Nikt nie chciał się z Haliną Anyszką żegnać, wyrażając nadzieję, że nie zniknie ona z życia kulturalnego gminy Zduny.

Więcej na temat tej wyjątkowej uroczystości przeczytasz w kolejnym numerze Nowego Łowiczanina, 3 października.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.