Od godziny 10.50 straż pożarna w okolicach mostu w Klewkowie zabezpieczała teren, w którym pojawił się duży byk, który uciekł z gospodarstwa.

fot. OSP Pilaszków
fot. OSP Pilaszków

Był to byk z gatunku mięsnego (czerwony), może ważyć nawet około 300 kg. Wyczerpany po ucieczce byk zaszył się w zaroślach nad brzegiem Bzury. Otoczyli go strażacy (interweniują 2 zastępy JRG i 3 OSP z Łowicza i Pilaszkowa) oraz policja. Został już schwytany.

Ponieważ byk był agresywny, strażacy ewakuowali znad rzeki wędkarzy i zagrodzili dojazd do miejsca, w którym zwierzę przebywało.

Według świadków – byk ten uciekł z hodowli w Świącach, u szyi ma zerwany łańcuch. W nieoficjalnych relacjach są rozbieżności, jedni mówią, że byk uciekł wczoraj, inni, że był widziany nawet kilka dni temu.

 

fot. OSP Pilaszków
fot. OSP Pilaszków
fot. OSP Pilaszków
fot. OSP Pilaszków

5 komentarzy

  1. I jak zwykle wiesniackie plociuchy dokladaja od siebie tu powiedzą A a dalej już Ż

  2. Franek Dolas by se poradził w pojedynkę a tu tyle zastępów cieniasów,ciekawe co na to ,,Cholerka”.

  3. Sensacyjna wiadomość! Spodziewam się materiału w Faktach TVN!

  4. To nie byk tylko mały byczek

  5. Super temat !! brawo Nowy Łowiczanin 🙂 prawdziwa dziennikarska sztuka świetny artykuł

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.