Kierowca ciężarówki nie dostosował prędkości do warunków jazdy i zjechał do przydrożnego rowu na trasie Łyszkowice-Bełchów, z którego nie dał już rady samodzielnie wyjechać. Interweniowali strażacy.

fot. OSP KSRG Łyszkowice

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 22 czerwca, na wysokości Seligowa. Ciężarówka przewróciła się w rowie, ale kierowcy szczęśliwie nic się nie stało.

Na miejscu interweniowały zastępy JRG Łowicz i OSP Łyszkowice. Strażacy zabezpieczali miejsce działań i pojazd, z którego wyciekało paliwo i inne płyny eksploatacyjne. Na czas prowadzonych działań, wprowadzono ruch wahadłowy.

fot. OSP KSRG Łyszkowice

3 komentarze

  1. dzwoni kierowca do szefa. Szefie.. lusterko się roztrzaskało. Szef troche sie wkurzyl ale mówi no dobra kup nowe i jedź dalej. Ale szefie jest problem.. bo leży na nim kabina

  2. Droga bylejaka, od Gierka nie naprawiana.
    Ale żeby na prostej wjechać do rowu to trzeba “zawodowo umieć”.
    “rowerem za krowami”

    • Nawierzchnia ma może z 10 lat i jest naprawdę dobra, ale co tam, bezmyślne narzekanie to nasz sport narodowy…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.