Mieszkańcy os. Konopnickiej są zaniepokojeni działaniami firmy Trakt – głównego wykonawcy nowego odcinka ulicy Bolimowskiej oraz dwóch rond. W ostatnim czasie wycięli oni kolejne drzewa w pasie oddzielającym osiedle od powstającej drogi.

Mieszkanka osiedla uważa, że inwestycja i tak znacząco już ograniczyła powierzchnię terenów zielonych. Obecnie od strony osiedla rozpoczęto budowę drogi technicznej i w czasie prac wycięto kilka ostatnich drzew. Mieszkańcy podejrzewali samowolę robotników. Obawiają się, że zieleń całkowicie zniknie i nic nie będzie ich oddzielać od ruchliwej drogi.

Naczelnik Wydziału Inwestycji i Remontów w ratuszu Grzegorz Pełka powiedział nam, że nie ma mowy o samowoli pracowników. – Obecne prace odbywają się na mocy uzyskanych pozwoleń i planu inwestycji – dodał. W związku z tym, że miasto pozyskało teren w procedurze wywłaszczeniowej pod inwestycję drogową, kolidujące z nią drzewa można usuwać bez dodatkowych pozwoleń.

W ostatnich dniach wycięto 3 drzewa. Trzeba było to zrobić ze względów bezpieczeństwa, były one zbyt blisko drogi technologicznej powstającej wzdłuż ul. Bolimowskiej.

Naczelnik zaznaczył, że na całej długości powstającej nowej ul. Bolimowskiej od strony osiedla będą ekrany dźwiękochłonne, które zatrzymają hałas samochodów a w związku z usunięciem drzew, miasto dokona nasadzeń kompensacyjnych na terenie, który dziś zajmuje droga technologiczna.

8 komentarzy

  1. LUDZIE NIC TAK NIE KOI NERWÓW JAK SZUM PRZEJEŻDŻAJĄCYCH SAMOCHODÓW WIĘC….SIEDZIEĆ CICHO WIEŚNIAKI I WSŁUCHIWAĆ SIĘ W DŹWIĘKI Z DROGI

  2. A jaka to zieleń rośnie rośnie przy Bolimowskiej ? Te kilka starych i pokrzywionych drzew.Jak można prowadzić inwestycje nie wycinając przeszkadzających drzew ??? Czy tak trudno po zakończeniu inwestycji zasadzić nowe i nawet ładniejsze.Ważne jest aby ta inwestycja była jak najszybciej zakończona.

    • Zainteresowany

      Można prowadzić inwestycje drogowe z zachowaniem drzewostanu.
      Panie Jacku niech Pan mi wierzy, da się.

  3. uważaj co piszesz bo cię ktoś do Sądu poda

  4. Prawda jest taka, że zielone miasto sprzed kilku lat zamienia się w betonową pustynię, wycina się bardzo dużo, drzewostan może w złej kondycji…ale może warto zwiększyć w jakikolwiek sposób udział zadrzewień, jest fatalnie i już

  5. Polska smaży się w “betonozie”. Cofnęliśmy się w rozwoju. W latach 50. sadzono drzewa, dziś tnie się je na potęgę.Zimą dusimy się upiornym smogiem, a kiedy wydaje się, że najgorsze jest już za nami, wówczas przychodzi lato. Czerwiec i lipiec w dobie kryzysu klimatycznego wkrótce mogą stać się nie do zniesienia. Zamiast przygotować nasze miasta na zmianę klimatu,przy każdej budowie panuje wręcz moda na wycinanie drzew, któreprzynoszą przecież ulgę w trakcie upałów i obniżają znacznie temperaturę .A sadzenie nowych tylko czasem przy nowej nawierzchni i nikt ich faktycznie nie podlewa😑to samo w mieście -betonowa kurkowa,niwy rynek itp

  6. Zatorzanka

    Mieszkanka osiedla skoro żaluje tych drzew to czemu jak pas pomiedzy garażami a marketem Mila nie posprzatala szczyn, butelek i calego syfu ktory tam był przeciez to byly płuca osiedla hihi

  7. Zainteresowany

    Wykonają nasadzenia, które nikt nie będzie podlewał i na wiosnę uschną z powodu suszy. Szkoda drzew i ludzi…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.