Młoda kierująca Peugeota trafiła do szpitala, po tym jak samochód, którym jechała dachował na poboczu drogi krajowej nr 14 w Wyskokach.

Do groźnego zdarzenia, w którym uczestniczył tylko ten jeden pojazd, doszło dziś, w sobotę 2 grudnia, około godz. 13.30 na prostym odcinku krajówki. 18-letnia kierująca z nieustalonych przyczyn utraciła panowanie nad pojazdem, zjechała do rowu, gdzie samochód dachował.

Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, straż i policję. Ranną kobietę zabrano do szpitala w Brzezinach.

Droga była tymczasowo zablokowana, miejscowe utrudnienia w ruchu potrwały około godziny.

4 komentarze

  1. Panie Januszu, dziewczyna jest z Głowna, a z tego co wiem to po Głownie krowy nie chodzą, więc i rowerem za nimi jeździć nie można, zresztą było by to bardzo niebezpieczne. Córka zwykłych ludzi, nie związanych z polityką więc ten aspekt mamy już za sobą. Dobrze że komentarz świadczy o komentującym a nie o osobie komentowanej, ale musi mieć Pan tupet żeby nazywać kogoś “potencjalnym mordercom”.

    Artykuł ponadto zawiera przekłamanie, ponieważ kobieta nie była ranna, chyba powinno zostać to sprostowane.

  2. Janusz ty Debilku skończony……

  3. “rowerem za krowami”, a później kierownica samochodu. Skutki jak widać. Potencjalna morderczyni na drodze.
    A wiecie dlaczego? telefon i plotkarstwo. Funkcjonarjusze nie znaleźli tego drobiazgu? Córka kogoś kto ma władzę.

    • Żałosne… skąd wiesz że dziewczynie nic nie wybiegło na drogę? Nie mierz wszystkich swoją miarą.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.