Przy granicznej ulicy Głowna – Kamieńskiej – grasują… daniele. Mieszkańcy skarżą się, w ich sadach i ogrodach zwierzęta te niszczą młode drzewka owocowe i uprawy warzyw.

Resztki po posiłku. Daniele obgryzły na Kamieńskiej m.in. sadzonkę orzecha włoskiego i połamały gałęzie, których nie dało się uratować. Fot. Elżbieta Woldan-Romanowicz
Resztki po posiłku. Daniele obgryzły na Kamieńskiej m.in. sadzonkę orzecha włoskiego i połamały gałęzie, których nie dało się uratować. Fot. Elżbieta Woldan-Romanowicz

W jednym z gospodarstw zwierzęta obgryzły młode drzewko orzecha włoskiego, pozbawiając go liści i łamiąc wiele gałęzi. Po sąsiedzku spustoszyły młody sad wiśniowy i warzywnik. Właściciele liczą straty w setkach złotych.

Skąd przyszły daniele i czy coś w tej sprawie może zrobić policja i samorząd – przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa oraz w wydaniu cyfrowym.

6 komentarzy

  1. Można się z tego śmiać ale jeśli inwestuje się pieniądze w zakup i uprawę sadu a zwierzyna to niszczy to przestaje to być zabawne. A te daniele uciekły z czyjegoś gospodarstwa, nie boją się ludzi, a ich właściciel ma wszystko gdzieś.

  2. Trzeba zaprowadzić Daniela na policję. Mandat, pouczenie i chłopak zrozumie.

  3. Danielu popraw się 🙂

  4. Musowo w ogrodzenie zainwestować.

  5. Daniel, Ty łobuzie! :D:D

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.