Burmistrz Łowicza Krzysztof Kaliński odpowiedział na sesji Rady Miejskiej na jedno z głównych pytań dotyczących planów budowy oczyszczalni ścieków przemysłowych zakładu Agros Nova, spółki Maspex: – Dlaczego informacja o tym nie trafiła od razu do radnych?

Pytanie to z ust radnych padło dziś kilkakrotnie. Burmistrz wyjaśniał, że od momentu, gdy spółka wystąpiła do ratusza o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia, nie mógł tej informacji upublicznić, do czasu umieszczenia stosownego ogłoszenia o wszczęciu postępowania na stronie internetowej miasta. Jak podkreślił, jest to postępowanie administracyjne, które on, jako organ samorządu terytorialnego wydaje i z tego powodu nie może podejmować żadnych działań niezgodnych z kodeksem postępowania administracyjnego. 

Burmistrz poinformował też, że petycja ze stanowczym sprzeciwem wobec planów budowy oczyszczalni (344 podpisów) została uznana za stanowisko społeczeństwa, jednakże złożona została przed terminem ewentualnej procedury udziału społeczeństwa w ww. postępowaniu administracyjnym. Nie wykluczył, iż mieszkańcy będą włączeni do tej procedury i będą mogli wnieść swoje uwagi.

Na temat oczyszczalni mówiły dwie mieszkanki Łowicza, jedna z nich Irena Chorążka, merytorycznie przedstawiła temat zagrożeń wynikających z obecności takiej instalacji w centrum miasta, w tym zagrożenia biologicznego, wątpliwości co do utrzymania i monitoringu stanu wody w kanale Kostka, odniosła się także do zapisów jednego z obowiązujących miejskich dokumentów, gdzie wyklucza się umieszczenie na terenie miejskiej zabudowy m.in. biogazowni – a taka instalacja przewidziana jest w ramach planowanej oczyszczalni Agros Nova.

7 komentarzy

  1. Burmistrz powiedział i causa finita;oczyszczalnia powstanie w trybie administracyjnym bo jeśli nie to inwestor zabiera swoje zabawki i ogranicza produkcję,zwalnia załogę i będzie szukał innego jelenia ,który zgodzi się na wszystko i jeszcze umorzy podatki miejscowe. Reszta procedur to tylko rozmydlanie i odwlekanie spraw w sądach aby zmęczyć protestujących

  2. Szanowni, trochę cierpliwości… na początku postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko następuje procedura opiniowania wniosku przez przewidziane prawem organy: RDOŚ, PGW Wody Polskie i Powiatowy Sanepid, w zakresie konieczności sporządzenia raportu. Całe postępowanie jest publiczne, ale dopiero od momentu złożenia przez zainteresowane wniosku o wydanie decyzji środowiskowej ( a nie od etapu plotek)…
    Etap konsultacji społecznych dopiero przed nami a prawo do składania wniosków, opinii i protestów a zwłaszcza analizy raportu oos, na tym etapie nie zależy jednak od czyjejkolwiek decyzji, panie burmistrzu ale wynika wprost z mocy ustawy. Zatem nie może pan wykluczać lub dopuszczać do udziału w tej procedurze społeczeństwa, bo prawo do udziału w tej procedurze ma z mocy prawa każdy obywatel Unii Europejskiej…

  3. Brzmienie 100 artykułu KP, na który się powałał manager miasta:

    Art. 110. KPA
    Związanie organu wydaną decyzją
    § 1.
    Organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej.
    § 2.
    Organ administracji publicznej, w przypadku milczącego załatwienia sprawy, jest związany wydanym w tym trybie rozstrzygnięciem od dnia następującego po dniu, w którym upływa termin przewidziany na wydanie decyzji lub postanowienia kończącego postępowanie albo wniesienie sprzeciwu, o ile kodeks nie stanowi inaczej.

  4. A ten dokument to czym jest ?

    Numer SK.6220.4.2019.MK3

    https://zapodaj.net/dfbca14e0ab55.png.html

  5. Jak nie wiadomo o co chodzi to chyba prokurator powinien sprawdzić czy ktoś czegoś pod stołem w kopercie nie przytulił

  6. Będziemy mieli oczyszczalnie ścieków w Centrum Łowicza. Oby nie, a jeśli tak to pewnie będzie to 1 Miasto w POLSCE, a może i w Europie. Proszę mnie wyprowadzić z błędu, gdzie już tak jest.

  7. Skoro toczy się postępowanie to po co ta cała szopka. Z tego co rozumiem to mieszkańcy będą mogli w nim uczestniczyć tylko jeszcze nie teraz? A co z miejscowym planem? Jeśli chodzi o jego zmiany to chyba decydujący głos w tej sprawie mają radni? Choć patrząc na to co się dzieje, to spodziewam się, że na następnej sesji któryś radny rozedrze szaty niczym Rejtan, a kolejny przypnie się do drzwi ratusza na znak protestu przeciwko oczyszczalni, która jeszcze nie postała i może nigdy nie powstanie. I przypadkowo przechodzić obok będzie ktoś z lokalnych mediów 🙂 i zupełnie spontanicznie zrobi zdjęcie a potem napisze artykuł za który dostanie jakiegoś Pulitzera albo inną Złotą Malinę. Na razie sztuczne pompowanie sprawy. Tylko mieszkańcy dają się póki co manipulować “fałszywym prorokom”.