Zakończyła się budowa ulicy Dmowskiego w Łowiczu, którą już w tym miesiącu będziemy modli jeździć, a za 2 lata – na wiadukt nad torami przecinającymi ul. 3 Maja.

Prace prowadzone całkiem niedawno na ul. Dmowskiego – układanie masy asfaltowej na ścieżce rowerowej. Fot. Tomasz Bartos

Inwestycja kosztowała miasto około 10 mln zł i choć inwestycja na warunki Łowicza jest duża, to miasto wydać będzie musiało jeszcze około 24 mln zł na to, aby wiadukt budowany przez PKP PLK był dobrze skomunikowany z drogami po północnej i południowej stronie miasta.

Wydatki te szacowano kilka lat temu na 12 mln zł mniej. Skąd ta różnica? – przeczytasz w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina.

3 komentarze

  1. Mieszkam w pobliżu nowego ronda i muszę przyznać, że nigdy jeszcze nie widziałem takiego partactwa!

  2. Tu ustawa żeby Ci Twoja kobieta nie zasygnalizowala “skrętu w bok”;)

  3. Przypominam przy okazji w szczególności mieszkańcom Łowicza o sygnalizowaniu zmiany kierunku jazdy:
    przy zjeżdżaniu z ronda włączamy prawy kierunkowskaz, ponieważ zmieniamy kierunek jazdy.
    Art. 22.5 Ustawa Prawo o ruchu drogowym.
    Zaobserwowałem, że w Łowiczu z tym wymogiem jest nie najlepiej.
    Pozdrawiam