Uroczystość otwarcia i poświęcenia Domu Pogodnej Jesieni na Bratkowicach w Łowiczu odbyła się w niedzielę, 28 kwietnia. Rekrutacja pensjonariuszy ma ruszyć na przełomie maja i czerwca.

Jeden z pokoi w Domu Pogodnej Jesieni w Łowiczu
Jeden z pokoi w Domu Pogodnej Jesieni w Łowiczu

Budowa Domu Pogodnej Jesieni rozpoczęła się 13 lat temu, w 2006 roku. Jest to dzieło Fundacji Czyń Dobro im. Jana Pawła II.
Docelowo w ośrodku będzie mogło przebywać 97 pensjonariuszy, we wrześniu w DPJ ma tam zamieszkać pierwszych 35 osób. Jest on przeznaczony dla osób starszych oraz przewlekle chorych, w tym niepełnosprawnych.

W trzykondygnacyjnym budynku będą 42 pokoje jedno, dwu i trzyosobowe – każdy z odrębnym węzłem sanitarnym. Dzisiaj otwarta została część na parterze. Prace na dwóch pozostałych kondygnacjach będą kontynuowane.

W domu będzie też część rehabilitacyjna: dwie sale gimnastyczne, sala fizykoterapii, hydroterapii, masażu i pomieszczenie ze specjalną sauną.

Wśród personelu znajdą się siostry ze Zgromadzenia Najświętszej Rodziny z Nazaretu (nazaretanki). – To będą “dobre duchy” tego domu – mówił ks. Wronka.

Uroczystość otwarcia i poświęcenia DPJ rozpoczęła się od uroczystej mszy świętej w kościele Dobrego Pasterza na Bratkowicach. Przewodniczył jej biskup łowicki Andrzej Franciszek Dziuba. – To dzieło wpisuje się w historię naszego miasta. To będzie dom godności człowieka – nie tylko tego, którym trzeba się opiekować, ale też i osób, które będą w nim posługiwały – mówił biskup Dziuba.

Ceny oferowane przyszłym mieszkańcom przez ośrodek są jeszcze ustalane. Rekrutacja ma rozpocząć się w maju.

Zapraszamy do obejrzenia zdjęć i filmu. Więcej w najbliższym Nowym Łowiczaninie.

5 komentarzy

  1. To dobra wiadomość

  2. I ksiądz proboszcz będzie miał się z kim napić na miejscu! Rewelacja?

  3. Emeryturki i mieszkania do oddania 😛

  4. W Irlandii też siostry się “pięknie” opiekowały samotnymi matkami. Aż dreszcze mnie przeszły.

  5. Oby to był dom spokojnej starości. Sam miałem w dalszej rodzinie osobę pod opieką sióstr… Nikomu nie życzę takiej opieki…