Osobowe Seicento, którym kierował 30-letni mieszkaniec Łowicza uderzyło w niedzielę, 28 kwietnia w godzinach popołudniowych w mur Muzeum w Łowiczu od strony ulicy Mostowej.

Podczas kolizji nikt nie ucierpiał, uszkodzony został metalowy słupek przy chodniku. Samochód uderzył co prawda w ogrodzenie będące częścią gmachu muzeum, ale poważnie go nie uszkodził. Do kolizji doszło o godzinie 17, podczas deszczu. Kierowca zagapił się przed zakrętem i zbyt późno zaczął hamować.

Na miejscu interweniował patrol łowickiej drogówki. Kierowca był trzeźwy i został ukarany mandatem za niedostosowanie prędkości do warunków drogowych.
Okazało się Seicento kierował dostawca pizzy z jednego z łowickich lokali gastronomicznych. Tym razem nie jechał z pizzą, więc nie było obawy, że klienci otrzymają ją zimną.

17 komentarzy

  1. Nie tylko kierowców z Dagrasoo powinni sprawdzic ale i kelnerki .

  2. Nie zauważył chłopak budynku. Czy to takie dziwne? Osłabiony przemęczony albo po prostu zdenerwowany. Trzeba chłopa zrozumieć.

  3. Urząd skarbowy powinien wjechać do dagrasso i sprawdzić na jakich warunkach zatrudniają kierowców?

  4. A na Bielawskiej rowerzyście strzeliła dentka i ten uderzył w granitowy krawężnik, buty mu spadły…ale nagle wstał, otrzepał się i sprintem zbiegł z miejsca zdarzenia. Ludzie o czym wy piszecie?

  5. skanadal wina pizzeri krzycza na mlodych kierowców dlatego tak to potem wyglada nie polecam ….
    musza szybko jezdzic ja bym na to nie pozwolila jak moj syn wrocił do domu i opowiadał co tam sie wyprawia to nie polecam

  6. po 1 szefowie wymagaja tego od pracowinika zeby był szybko naciskaja na nich prejsja

  7. Jak po tak długiej przerwie zaczyna padać deszcz to wiadomo,że wtedy jest najwięcej kolizji bo drogi pokryte są brudem zmiesznym z wodą czyli śliskim błotkiem.

  8. A co ma do tego samochód firmowy czy nie pizza musi być ciepła i dlatego się spieszą.Pozniej narzekać że pizza zimna itp

  9. Powstrzymajcie sie od zbednych komentarzy.
    Ta praca wymaga tego ze dostarczenie musi byc szybkie. Kierowca nie bedzie jechal 30km/h bo wtedy dowiozl by zimne jedzenie z czego wiekszosc tu czytelnikow bylaby oburzona.
    Po prostu pechowy dzien sadze ze u was tez takie dni bywaja. Pozdrawiam.

  10. Powstrzymajcie sie moze od zbednych komentarzy.
    Ta praca tego wymaga i mowienie o tym ze kierowcy dostawcy jezdza za szybko to moze niech klienci nie narzekaja na to ze dostaja zimne jedzenie to beda jezdzic 30km na godzine . Pechowy dzien sadze ze nie jedna osoba tutaj taki dzien miala. Pozdrawiam.

  11. Fakt. Przekraczanie prędkości itp. jest nagminne. Przecież samochód firmowy to można z nim wszystko!

  12. XDDDDDDDDDDDDDDDDDDD jak zchowane dagrasso i ciekawe niby czemu nie jechal do klijenta zalosne ukrywanie pracodawcy 🙂

  13. Niestety dostawcy pizzy jeżdżą strasznie…niebezpiecznie