Wszystko wskazuje na to, że wbrew wcześniejszym zapewnieniom, w trwającym sezonie letnim nie uda się uruchomić obiektu gastronomicznego nad zalewem Mrożyczka. Nowy obiekt ma zostać otwarty dopiero jesienią.

Wygrodzony teren nad zalewem porasta bujną roślinnością, ale oprócz tego nadal niewiele się tu dzieje. fot. Agnieszka Wojcieszek
Wygrodzony teren nad zalewem porasta bujną roślinnością, ale oprócz tego nadal niewiele się tu dzieje. fot. Agnieszka Wojcieszek

Z wcześniejszych zapewnień dzierżawcy działki przy przystani wynikało, że po załatwieniu formalności oraz podłączeniu niezbędnych przyłączy przystąpi on do postawienia budynku z gotowych półfabrykatów, a następnie do wyposażenia obiektu.

Miało to zająć zaledwie kilka tygodni, w konsekwencji czego wiele wskazywało na to, że restauracja ruszy jeszcze w sezonie letnim.

Mimo, iż od tego czasu minęły już dwa miesiące i mamy początek sierpnia, nadal nic się nie dzieje.

Co na ten temat mówi inwestor – przeczytasz w najnowszym numerze Wieści z Głowna i Strykowa oraz w wydaniu cyfrowym.

5 komentarzy

  1. McDonald ma zawsze ruch bez względu na porę roku.

  2. kfc czy mac?

  3. Jesienią to nie będzie potrzeby

    • To zależy co powstanie. Jak kolejna pizzeria czy kebab, to faktycznie. Jeśli będzie coś nowego i przyjemny budynek, to może się uda.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.