Swawolny kochanek, rozpustnik, cynik? Don Giovanni Mozarta, takim jakim go widzi Jitka Stokalska, reżyserka spektaklu przygotowywanego na godzinę 20 w sobotę 7 września w Nieborowie, jest też człowiekiem świadomie przekraczającym kolejne granice, rzucającym wyzwanie losowi.

Pierwsza próba, jeszcze nawet nie na scenie, w poniedziałek 2 września. Wśród statystów są też kelnerzy i wartownicy z pałacu. fot. Wojciech Waligórski
Pierwsza próba, jeszcze nawet nie na scenie, w poniedziałek 2 września. Wśród statystów są też kelnerzy i wartownicy z pałacu. fot. Wojciech Waligórski

Spektakl więc będzie, zupełnie świadomie, bardziej dramatyczny niż rozrywkowy, bardziej stawiający pytania niż rozweselający.

Dlaczego taki? Jaką rolę w tym odgrywać będzie sceneria pałacu i parku? W czym jest szansą, a w czym wyzwaniem? Kim będą śpiewacy? Dlaczego muzeum w Nieborowie powołało do życia własną orkiestrę? O tym wszystkim i o praktycznych przygotowaniach do sobotniego wydarzenia piszemy obszernie w najnowszym Nowym Łowiczaninie, dostępnym tak w wersji tradycyjnej, jak i w cyfrowej.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.