Ten weekend rozpoczął się dla podróżujących od 17 lutego po Australii, czwórki głowieńskich harcerzy liczącą ponad 1500 km trasą z Adelajdy do Ayers Rock i świętej Góry Aborygenów Uluru.

 

Po zdobyciu Góry Kościuszki, o czym informowaliśmy już na naszym portalu głowieńscy harcerze realizują drugi cel swej australijskiej wyprawy. Chcą przemierzyć ten kontynent liczącą ponad 12 tys. km trasą. Mają już za sobą wizytę w Melbourne i drogę do Adelajdy. Tylko pozazdrościć można im malowniczych widoków w Torquay, która słynie z doskonałych warunków do serfowania, czy widoku z latarni w Anglesea na Cieśninę Bass, wreszcie 30 – stopniowego upału i kąpieli w oceanie. Relacja z kolejnego etapu wyprawy głownian po kraju kangurów w gazetowym wydaniu Wieści, 3 marca.

(rpm)

Komentowanie nie jest możliwe.