Taki wniosek można wyciągnąć z wyników przetargu na odbiór odpadów ogłoszonego przez władze miasta.

2 września burmistrz Grzegorz Janeczek poinformował o konieczności unieważnienia przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych

Jakie były oferty, jak się mają do stawek dotychczasowych, jaką decyzję podjął burmistrz, a jakich należy się spodziewać w nadchodzących miesiącach – o tym wszystkim przeczytasz w najnowszych wieściach z Głowna i Strykowa – także w dostępnym tutaj ich wydaniu cyfrowym.

8 komentarzy

  1. Samorządowcy ręce załamują nad podwyżkami, ale żadna gmina lub miasto nie zgłasza problemu do UOKiK, czy to aby nie zmowa cenowa. NŁ kiedyś podjął ten temat jednak kontynuacji nie widać.

  2. UKRAINCOW a wlasciwie tych co ich tam “goszcza” podatkowa! NIE mam zamiaru za nich placic! Redakcjo, przekazcie to wladzom, bo to juz sie zrobil cyrk Baumana! interweniujcie!

  3. Dobrze mowisz. Myslisz ze ci rzadzacy o tym nie wiedza?,wiedza tylko boja sie zrobic kontrole a szybko by wyszlo ile wałkow jest robionych. Zawsze uczciwy placi za przekretasow

  4. Zarty sobie robia z ludzi. Wprowadzili podatek od smieci i doja ludzi ile sie da.

  5. Z tekstu wynika, że duże podwyżki są nieuchronne, a jeśli chodzi o pracowników zagranicznych mieszkających w Głownie to funkcjonują oni poza miejskim systemem zbiórki odpadów, a władze miejskie nie mają żadnych możliwości ich kontroli. Za ich śmieci płacą ponoć prowadzący działalność gospodarczą, którzy wynajmują kwatery i mają indywidualne umowy o wywóz odpadów.
    Trudno zgodzić się z powyższym z kilku powodów. Nie wszyscy wynajmujący kwatery prowadzą działalność tylko są prywatnymi wynajmującymi. O ile miasto być może nie może sprawdzać umów indywidualnych, to może przynajmniej zweryfikować jak wygląda ilościowo wywóz spod posesji w których mieszka po kilkanaście osób. Podejrzewam, że niektórzy wynajmujący nawet posiadając umowy indywidualne, to mają je na nieduże ilości odpadów, a większość jest i tak wypuszczana jako ryczałtowe odpady komunalne (teoretycznie od kilku osób). Tak czy tak widać, że miasto w tym zakresie oprócz podwyżek nic więcej nie zrobi. Ktoś ma jakąś pewną wiedzę w tym temacie?

    • Dobrze mowisz. Myslisz ze ci rzadzacy o tym nie wiedza?,wiedza tylko boja sie zrobic kontrole a szybko by wyszlo ile wałkow jest robionych. Zawsze uczciwy placi za przekretasow

      • Tak na prawdę nie da się tego dobrze skontrolować. Nie mówi się o tym głośno, ale ustawa jest dziurawa i nie daje gminom skutecznych narzędzi do kontroli. Opłatę za odpady liczy się od osób zamieszkałych na terenie gminy, a nie od osób zameldowanych. Można być zameldowanym, na terenie gminy, ale mieszkać zupełnie gdzie indziej. Liczbę osób zamieszkałych na posesji ustala się na podstawie oświadczenia właściciela. Aby takie oświadczenie zweryfikować trzeb byłoby kogoś szpiegować.
        Więc aby dawać dobre rady to najpierw trzeba zapoznać się z przepisami ustawowymi dotyczącymi gospodarowania odpadami.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.