Katechetka, serdecznie wspominana przez swoich dawnych uczniów, a później przez wiele lat kancelistka w parafii św. Jakuba Apostoła, siostra Krystiana Janina Płecha z zakonu Sióstr Pasjonistek zmarła 24 czerwca.

Tego dnia w Kościele obchodzona jest uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela, więc s. Krystiana, która na chrzcie św. otrzymała imię Janina, odeszła do Pana w dniu wspomnienia swojego patrona. Miała 81 lat. Zmarła w hospicjum Ojców Bonifratrów w Łodzi, gdzie przebywała w ostatnich miesiącach.
Parafianie ciepło wspominają jej życzliwość, uśmiech, rozmodlenie i skromność.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w czwartek 27 czerwca o godz. 12.00 w kościele parafialnym św. Jakuba Apostoła w Głownie

3 komentarze

  1. Przygotowywała mnie do Pierwszej Komunii Świętej w 82 roku. Miała bardzo ciepły stosunek do ludzi. Do dzisiaj pamiętam Jej głos. Dźwięczny, charakterystyczny, i zawsze pełen optymizmu. Choć nie widziałam Jej tyle lat, to jakoś dotknęła mnie ta śmierć. Niewysoka, drobna Osóbka o wielkim, przepełnionym miłością sercu, i wiecznie radosnych oczach skrywanych za dyskretnymi okularami. Lekcje religii z Siostrą Krystianą zawsze były wspaniałe, bo Ona miała w sercu wielką wiarę i ogromną pasję. Do tego bardzo serdeczna. otwarta dla ludzi. I takie wspomnienie z jednej z lekcji, jeszcze w starej salce na wprost kościoła. Po lekcji Siostra poprosiła nas do swojego biurka, ponieważ rozdawała nam obrazki z Matką Boską, i gdy była pochylona nad tymi obrazkami, wystawał Jej piękny warkocz spod welonu, i ja, wtedy taki mały dzieciak, zdziwiłam się- to Siostra ma włosy…?, a Ona na to tuląc mnie do siebie: o co myślałaś, że jak zakryte, to nie ma? Szczerze się przy tym śmiała. Takie jedno z miłych wspomnień na ten smutny czas.
    Siostro Krystiano, Aniołku, na zawsze w moim sercu. Śpij w Bogu. Bóg zapłać za wszystko. Wieczny odpoczynek racz Jej dać Panie.
    Smutno mi Boże…

  2. Szkoda.to wspaniały człowiek. Będzie JEJ brakować.Spoczywaj w spokoju.