Znane jest już nazwisko nowego dyrektora Miejskiego Ośrodka Kultury w Głownie. Został nim Grzegorz Sławiński który dziś, 3 lutego, oficjalnie rozpoczął pracę w placówce.

fot. UM w Głownie

Przypomnijmy, że Grzegorz Sławiński został wyłoniony w ramach konkursu na to stanowisko. Był jedynym kandydatem. Od dziś zastąpi długoletnią dyrektor MOK-u – Urszulę Zawadzką, która wraz z końcem roku odeszła na emeryturę.

Dodajmy, że Grzegorz Sławiński jest instruktorem zajęć teatralnych i filmowych. Urodził się w Gdańsku, ale od wielu lat związany jest z Tomaszowem Mazowieckim, gdzie przez pewien czas pełnił funkcję zastępcy dyrektora Młodzieżowego Domu Kultury. Ukończył Państwowe Studium Kulturalno-Oświatowe w Opolu oraz Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Opolu.

27 komentarzy

  1. Wójt Jóźwiak powołuje na swojego zastępcę młodego pracownika urzedu gminy ,mieszkanca gminy Głowno bo wiidzi w nim potencjal i przyszlość .To jest mądra postawa.

  2. Głowno to patologia

  3. Młodzi wyjeżdżają z Glowna za granicę bądź duże miasta a w Głownie rozdawanie po znajomości stanowisk WSTYD

  4. Może jako “10-letnie doświadczenie w prowadzeniu własnej działalności gospodarczej w sektorze kultury” zaliczono zasiadanie w zarządzie jednego z 4 stowarzyszeń (obecnie działają 3, bo jedno wpisane do rejestru przedsiębiorców KRS zostało na przełomie kwietnia i maja 2019 roku wykreślone z KRS). Teraz zgodnie z KRS jest wiceprezesem zarządu w 2 stowarzyszaniach i członkiem zarządu w 1 stowarzyszeniu. Mam nadzieję, że burmistrz mając swoje doświadczenie, zbadał czy owe stowarzyszenia nie prowadzą działalności gospodarczej lub przynajmniej nowy dyrektor zrezygnował z pełnienia tych funkcji w stowarzyszeniach, jeżeli prowadzą działalność gospodarczą. Bo chyba burmistrzowi nie trzeba przypominać, że ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej dotyczą również kierowników jednostek organizacyjnych.

  5. Ło panie

    Łoo tam. Ludzie ponarzekają, parę komentarzy wysmarują i temat z czasem przyschnie, a stołek zostanie. Tak jak w ZWiK-u i ze śmieciami. A byli tacy, co burmistrza na taczkach chcieli wywozić i co? I nic.

  6. Jaja jak berety Janeczek znowu władował kukłę i po temacje a śmieci to w ogóle mistrzostwo świata

  7. Władysław Marciniak

    Jakaś dziwna ta dokumentacja w BIP na stronie Głowna. Tylko ogłoszenie o naborze kandydatów na stanowisko dyrektora. Zresztą to ogłoszenie jakies takie enigmatyczne – wzywa się zainteresowanych do składania ofert a następnie mają być zapraszani na rozmowe kwalifikacyjną? Do kogo? jakoś nie doczytałem. Dyrekro juz jest a dokumentacja z wyboru gdzie?

  8. Czemu mnie to nie dziwi że tylko te same osoby wkoło narzekają?Płaci wam ktoś?Trzeba było się zgłosić.Tylko że wy o niczym pojęcia nie macie.A wypiwadacie się na każdy temat.

    • Czemu mnie to nie dziwi ze ciagle narzekasz tylko jednoczesnie krytykujesz innych za to co sam robisz wypisując te żale. Matce sie wyżal,niech Ci zrobi kanapki.

    • Lewak ma pojęcie i dlatego się “wypiwada”. Gamonia nowomowa.

  9. Jest być może jeszcze ciekawsza kwestia dotycząca dyrektora. A konkretnie chodzi o zdanie z artykułu “Urodził się w Gdańsku, ale od wielu lat związany jest z Tomaszowem Mazowieckim, gdzie przez pewien czas pełnił funkcję zastępcy dyrektora Młodzieżowego Domu Kultury.” Poszperałem trochę w internecie i okazuje się, że ten MDK nie istnieje od 2017 roku. Można jednak znaleźć zapisy stron archiwalnych (zakładka kadra), z których widać, że owszem Grzegorz Sławiński tam pracował w latach 2012 (11) – 2017 i był odpowiedzialny za pracownię teatralną i klub filmowy. Nie był jednak zastępcą dyrektora bo wicedyrektorami byli Radosław Pająk a później Rafał Andruszkiewicz i Anna Grabek. Jeśli nie był tym zastępcą, to w tym czasie nie spełnił warunku do podejścia do konkursu na dyrektora w Głownie – “minimum 3-letni staż pracy na stanowiskach kierowniczych w sektorze kultury lub 10-letnie doświadczenie w prowadzeniu własnej działalności gospodarczej w sektorze kultury”. Ciekawe więc w jaki sposób spełnił ten punkt? W latach 2008-2010 był pełnomocnikiem prezydenta Tomaszowa, więc może jeszcze kiedyś wcześniej? Sprawa wygląda przynajmniej dziwnie.

    http://web.archive.org/web/20120901000000*/http://mdk-tomaszow.pl/

    • Może jako “10-letnie doświadczenie w prowadzeniu własnej działalności gospodarczej w sektorze kultury” zaliczono zasiadanie w zarządzie jednego z 4 stowarzyszeń (obecnie działają 3, bo jedno wpisane do rejestru przedsiębiorców KRS zostało na przełomie kwietnia i maja 2019 roku wykreślone z KRS). Teraz zgodnie z KRS jest wiceprezesem zarządu w 2 stowarzyszaniach i członkiem zarządu w 1 stowarzyszeniu. Mam nadzieję, że burmistrz mając swoje doświadczenie, zbadał czy owe stowarzyszenia nie prowadzą działalności gospodarczej lub przynajmniej nowy dyrektor zrezygnował z pełnienia tych funkcji w stowarzyszeniach, jeżeli prowadzą działalność gospodarczą. Bo chyba burmistrzowi nie trzeba przypominać, że ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej dotyczą również kierowników jednostek organizacyjnych.

      • Myślę, że działalność w stowarzyszeniu nie jest tożsama z własną działalnością gospodarczą nawet jest stowarzyszenie ma prawo takową prowadzić (ma stosowny zapis w statusie ). Nawet jednak zakładając powyższe i obecne ograniczenie przez niego działalności, to moim prywatnym zdaniem i tak jest 90% szans, że ta rekrutacja była nieprawidłowa i do zakwestionowania np. przez NIK. Ja ze swojej strony mogę pokazać sprzeciw przy urnie wyborczej i agitując za kandydatami pozapartyjnymi. A jak będzie to zobaczymy. Głosujemy za takimi standardami, to takie mamy.

        • Na co wiec czekasz. Zglos to do NIKu i po sprawie. Niech wyjasnia te 10%

        • Widzę, że urzędnicy rozpoczynają dzień pracy od sprawdzenia internetu :-). Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem.

  10. Sami swoi. W wodzie i w kulturze. 5 bieg.

  11. Władysław Marciniak

    No tak, punkt o doświadczeniu w pozyskiwaniu środków chyba skutecznie “wykosil” miejscowych kandydatów, czasami można skrócić specyfikację pod konkretną osobę

  12. Ale jaja. Tgo nawet ja sie nie spodziewalem,a naprawde po Janeczku wiele spodziewac sie mozna. W calym Glownie nawet jednej chetnej osoby nie bylo? Nie wierze,moze tak chetnie zniechecano potencjalnych kandytatow lub cos w tym stylu. Obcego goscia zatrudnil i ten bedzie sie wdrażal kilka lat. Juz widze ten rozwoj MOK-u i miliony pozyskane z dotacji. Wstydz sie Janeczek,mądralo i zbawco nasz. Zapamietam to tak jak i smieci i oby nie tylko ja.

  13. Władysław Marciniak

    Brak również informacji, że w sumie realizował się jako “urzednik”…A ogólnie od2016r był chyba Urzędzie Marszałkowskim gdzie jak wiadomo po przejęciu sejmiku przez inną opcję nastąpiła zmiana urzędnicza i wszyscy “niezbędni ‘”fachowcy zaczęli szukać pracy. W tym kontekście może się zjawić jako “spad” pod skrzydła dawnego znajomego z “Marszałkowa” GrzegorzaJaneczka. Wypada zobaczyc specyfikacje konkursu, bo moze fakt, ze byl jedynym kandydatem nie swiadczy, ze…wszysto bylo OK.

    • Zgadzam się z panem. Poza tym czyżby w Głownie nie było odpowiednich ludzi, czy po prostu ci z Głowna nie chcą już współpracować z burmistrzem, bo od dawna, bo od dawna słychać, że trudny jest we współpracy, mało decyzyjny i złych ma doradców. Rzecznik – nie z Głowna, sekretarz – nie z Głowna, były sekretarz też nie był z Głowna, teraz dyrektor MOK też nie z Głowna. Coś chyba jest nie tak. A na pewno za 4 lata nie będę na tak na obecnego burmistrza i nie mam tu absolutnie na myśli opcji politycznej z której się wywodzi tylko jego samego!

      • zapomniałeś o skarbniku…też z Łodzi 😉

      • Czary do Mary

        …a cóż to za wyznacznik Mary i Wąski? miejsce zamieszkania??…we współczesnym świecie???…co za bzdury! Dajcie spokój! Nie macie chyba się już czym zajmować, tylko podróżami palcem po mapie. I jeszcze ta spiskowa teoria dziejów o współpracy…a ty to Mary wiesz czy zgadujesz? Współpracownicy “nie z Głowna” to raczej dowód na dobrą współpracę z burmistrzem skoro chce im się przyjeżdżać.

        • Tu nie tyle chodzi o to czy ktoś jest z Glowna czy też nie. Chciałbym jednak, aby burmistrz mojego miasta zatrudniał pracowników wg klucza kompetencyjnego, a nie partyjnego. Jak ktoś naiwny, to niech wierzy, że na tyle etatów kierowniczych to koledzy partyjni byli najlepsi merytorycznie. Ja mogę tylko powiedzieć, że taka polityka kadrowa plus zupełna bezradność w temacie smieci spowoduje, że na niego, ani żadnego kolegę partyjnego, nie zagłosuję.

      • Czary do Mary

        Mądre podejście KPW

    • Tutaj można przeczytać wymogi konkursowe.
      https://glowno.bip.net.pl/?a=3452
      Zwłaszcza punkt nr 5 mnie zastanawia. Czy faktycznie dyrektor MOK potrzebuje doświadczenia w pozyskiwaniu środków pozabudżetowych? Nie jest to punkt stale pojawiający się w podobnych konkursach. Czy poprzednia dyrektor korzystała z takich funduszy? Jeżeli jednak założyć, ze tak, to te doświadczenia jak widać w artykule z Tomaszowa, są w przypadku nowego dyrektora zdecydowanie negatywne.

  14. Skromna notka osobowa. Brak wzmianki, że nowy dyrektor należy do dużej platformianej rodziny, co jeszcze by przeszlo. Gorzej, że nie sprawdził się w projekcie rewitalizacji Tomaszowa jako pełnomocnik odpowiedzialny .
    https://tomaszowmazowiecki.naszemiasto.pl/tomaszow-zmarnowal-szanse-na-unijne-miliony/ar/c1-703600

  15. Andrzej M.

    To będzie zarządzał przez internet czy telefonicznie??

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.