Po 2 latach od rozpoczęcia działalności, zamyka się lokal HopKultura w podziemiach Łowickiego Ośrodka Kultury. Akcentem pożegnanym będą dwa wydarzenia w ramach festiwalu Tipes Topes.

Rafał Łopusiński z Browaru Bednary, który był najemcą lokalu, wypowiedział już umowę Łowickiemu Ośrodkowi Kultury. Zamknięcie HopKultury ma związek z tym, że praca w Browarze Bednary i związane z tym projekty, pochłaniały właścicieli na tyle, że nie mogli wystarczająco angażować się w prowadzenie klubu.

Minione 2 lata będą wspominać bardzo dobrze. Rafał Łopusiński jest przekonany, że organizowane spotkania i koncerty dawały mieszkańcom Łowicza możliwość uczestnictwa w kulturze, choć frekwencja nie zawsze była zadowalająca.

„HopKultura obecnie jest zamknięta, porwały nas inne projekty i czasu nam brakło, by zająć się tym miejscem tak jak należy, ale zostawiliśmy tam kawał serducha i dla tego chcemy się z Wami pożegnać z klasą” – czytamy na facebook’u HopKultury.

Tipes Topes: spotkanie, koncert i pokaz filmu „Obywatel miłość”

Ostatnimi wydarzeniami, jakie odbędą się w HopKulturze będą: 15 listopada spotkanie autorskie z pisarzami i muzykami Marcinem Świetlickim i Mariuszem Czubajem i 16 listopada koncert bydgoskiej grupy Alameda 5. Potem lokal będzie już zamknięty. – Nie skreślamy „HopKultury” – mówi nam Rafał Łopusiński, który nie wyklucza, że projekt w przyszłości może zostać reaktywowany, choć nie wiadomo w jakiej formie i gdzie.

– Nasza współpraca była wzorowa. Mile będziemy wspominać te dwa lata – podsumował Maciej Malangiewicz, dyrektor ŁOK. Na tę chwilę nie potrafi on jednak powiedzieć, jaka będzie przyszłość lokalu.

2 komentarze

  1. Jacenty Zawsze Uśmiechnięty

    Szkoda, ale można dać komuś szanse kto będzie się angażował w to miejsce w 100%. Pan Rafał się nie rozdwoi, czemu się nie dziwię, więc decyzję podjął słuszną. Oby ten lokal tylko nie stał i nie niszczał.

  2. Uuuuu, szkoda

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.