Sporą kolejkę osób zauważyliśmy dzisiaj w rejonie ulicy Mostowej, przed PGE Dystrybucja S.A. w Łowiczu. Niektórzy z klientów zrezygnowani wracali do domów. Epidemia wymaga od nas cierpliwości.


Punkt obsługi czynny jest od godziny 10 do 14. Jak nas poinformowano, w środku znajdowały się cztery czynne stanowiska, które przyjmowały interesantów. Obsługa funkcjonowała na zasadzie wymiany. Gdy jedna osoba wyszła na zewnątrz, to do pomieszczenia mógł wejść kolejny klient. Problem w tym, że na swoją kolej trzeba było czekać niekiedy po 40 minut, stąd też kolejka, która utworzyła się przed budynkiem.

– Na jednej wizycie się nie skończy – usłyszeliśmy od zrezygnowanego pana, który czekał na swoją kolej. – Jestem tu od 10, prawdopodobnie nie załatwię dzisiaj wszystkiego.
Jak mówi pani Ania, niektórzy przez długi czas oczekiwania zrezygnowali. – Koszmar. Przyjechałam tu o 10.20, jest 13 i jeszcze czekam. Niektórzy siedzą w środku po półtorej godziny. Nie wiem, czy obsłużono dzisiaj nawet 15 osób – komentuje.
Pan Jan przyznaje, że w tym miejscu nawet przed epidemią długo trzeba było czekać na swoją kolej. – Zawsze tak było. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, żeby coś załatwić – oznajmił nam.

Dzisiejszy dzień był pierwszym, od kiedy punkty znów zaczęły przyjmować interesantów. Wiele osób po długiej przerwie przyszło, by podpisać umowy, co wpłynęło na czas oczekiwania.
Jak dowiedzieliśmy się od Bożeny Matuszczak-Królak, rzecznik PGE Dystrybucja S.A., w przyszłym tygodniu punkty będą otwarte od godziny 9 do 14, natomiast od czerwca interesanci będą przyjmowani w normalnych godzinach, takich jak przed epidemią.

2 komentarze

  1. Powinno umawiać się na konkretne godziny.

  2. Punkt obsługi otwarty przez 4 godziny?! Przecież to śmiech na sali!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.