Strażacy interweniowali dzisiaj, 20 maja, w bazylice katedralnej na Starym Rynku. Powodem ich zadysponowana przez dyżurną PSP w Łowiczu był alarm z czujki przeciwpożarowej.

Zdjęcie poglądowe, wykonane podczas podobnej interwencji straży. Fot. Archiwum NŁ

Okazało się, że powodem załączenia się czujki był dym wydobywający się z kadzidła w zakrystii. W międzyczasie dyżurna otrzymała od administratorów obiektu informację, że sytuacja jest opanowana.

 

Tylko dlatego, do katedry został zadysponowany tylko jeden samochód strażacki z PSP w Łowiczu, którego działania ograniczyły się w zasadzie do sprawdzenia obiektu i potwierdzenia, że nie występuje w nim zagrożenie. W przeciwnym wypadku na miejsce skierowane zostałyby trzy wozy strażackie, w tym jeden z podnośnikiem.

Ostatnio opisywaliśmy podobną sytuację w katedrze.

Alarm w łowickiej katedrze – na szczęście fałszywy

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.