Przede wszystkim trzeba wiedzieć, skąd wynikają rozbieżności w oczekiwanej i faktycznej prędkości. Bierze się to m.in. z faktu, że pod pojęciem prędkości internetu rozumiana jest jedynie szybkość ściągania wyrażana w Mb/s. I tutaj dochodzi do pewnego chwytu marketingowego. Szukanie rozbieżności między prędkością internetu a obiecanym transferem, nie jest jedynym motywem zrobienia testu szybkości internetu. Może się okazać, że operator nie jest winny naszym kłopotom, a w prosty sposób będziemy mogli się pozbyć uciążliwości.

Błędne rozumowanie prędkości

Przy różnego rodzaju jednostkach używa się małych i dużych liter, co ma ogromne znaczenie dla ich wielkości. Nie inaczej jest tutaj – MB to nie to samo, co Mb. W przeliczeniu 1MB oznacza 8 Mb. Jak się to przekłada na internet? Jeśli w umowie mamy podaną prędkość 80 Mb/s, to w nasz internet będzie miał prędkość 10 MB/s. Już samo to może wprowadzić w błąd.

Test szybkości internetu

Test szybkości internetu w prosty sposób pokazuje, jaka jest u nas rzeczywista prędkość. Wystarczy porównać z danymi na umowie. Jednak musimy brać poprawkę na przelicznik jednostek. Poza tym nigdy nie będzie dokładnie takiej wartości, jaka jest podana w umowie. Zawsze może być nieco większa lub nieco mniejsza. Test szybkości internetu można wykonać na wielu darmowych stronach. Jeśli ładowanie stron trwa długo, a pokazana prędkość jest znacznie niższa, nie znaczy to, że musimy od razu kontaktować się z operatorem. Przyczyną tego stanu może być przykładowo ściąganie jakichś większych plików w tle.

Przyczyną spadku prędkości mogą być aplikacje, które są zainstalowane w komputerze, a automatycznie pobierają aktualizacje i stanowią pewne obciążenie. Może się okazać, że kiedy zostaną wyłączone, internet będzie szybszy. Znaczenie może mieć też zasięg i odległość od routera Wi-Fi, co też warto przetestować. Być może test szybkości internetu będzie pokazywał zupełnie inne wartości w dwóch pomieszczeniach. Wtedy też można wziąć pod uwagę zakup wzmacniacza Wi-Fi.

Co oznacza PING w testach szybkości internetu?

Odwiedzając część darmowych stron z testem szybkości internetu, pojawi się w wynikach słowo PING. Kryje się pod tym czas od wpisania adresu strony do jej załadowania. Jeśli proces ten dzieje się szybko, nawet się nie zastanawiamy nad tym, jak długo się to odbywa. Jednak dla komputera ma to znaczenie. Wartość PING jest podawana w milisekundach. Im mniejsza liczba się wyświetli, tym lepiej, bo oznacza krótki czas reakcji. O komfortowym użytkowaniu internetu możemy mówić wtedy, kiedy liczba będzie mniejsza niż 50 ms. Im będzie wyższa wartość, tym bardziej jest to uciążliwe. Jeśli przekracza 200 ms, niska prędkość stanie się bardzo odczuwalna.

Komentowanie nie jest możliwe.