To możliwe – choć trudno się dziwić, że samorządowców bulwersuje. Tak jednak może być w szkole w miejscowości Szczyt w gminie Oporów.

Radni z Oporowa już dyskutują na temat kosztów utworzenia mało licznej klasy I w SP Szczyt. Na razie nie ma żadnych decyzji fot. Dorota Grąbczewska
Radni z Oporowa już dyskutują na temat kosztów utworzenia mało licznej klasy I w SP Szczyt. Na razie nie ma żadnych decyzji. fot. Dorota Grąbczewska

Dlaczego do takiej sytuacji dochodzi, jaka jest w tym rola i stanowisko kuratora oświaty, jaka rodziców, jaka radnych – przeczytasz w żychlińskim wydaniu naszego tygodnika, już w sprzedaży.

1 komentarz

  1. Pani Minister EN “daje nogę” do Brukseli i niech tutaj wszyscy się bujają. Szkoda że komuszych siedmioklasowych podstawówek nie przywrócili, byłoby jak PRL. Jedna partia , jeden wódz i siedem klas. Ogromnym wysiłkiem nauczycieli doszliśmy do tego że gimnazja zaczęły nieźle funkcjonować, ale nasz Ukochany Wódz Słoneczko, przypomniała sobie, że skoro komuszy Piotrowicz jest dobry to i 8 klas możemy mieć jak za minionej epoki.