Zgłoszenie o psie pozostawionym w zamkniętym, stojącym na nasłonecznionym parkingu przy ul. 3 Maja w Łowiczu samochodzie Peugeot otrzymał w Boże Ciało, 20 czerwca około godziny 14.30 dyżurny łowickiej policji. Policjanci wybili szybę, żeby ratować osłabionego psa.

Fot. ilustracyjne. Pixabay
Fot. ilustracyjne. Pixabay

Gdy patrol policji dotarł na parking przy 3 Maja okazało się, że pojazd jest zamknięty, a pozostawiony w środku nieduży pies jest osłabiony, ma przyspieszony oddech, cieknie mu ślina z pyska. – Mundurowi przy użyciu pałki służbowej wybili tylną szybę w pojeździe – dowiadujemy się na komendzie.

Po pewnym czasie na miejsce przybyła właścicielka zwierzęcia, która oświadczyła, iż z uwagi na to, że pies boi się głośnych dźwięków na zewnątrz, postanowiła go zostawić w samochodzie.

Teraz 42-letnia mieszkanka powiatu grodziskiego odpowie za znęcanie się nad zwierzęciem, za które zgodnie z ustawą grozi kara nawet do 2 lat więzienia. Postępowanie w tej sprawie prowadzi KPP w Łowiczu.

– Nie bądźmy obojętni. Gdy zauważymy, że jakaś osoba czy zwierzę znajduje się w sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu, poinformujmy o wszystkim policję dzwoniąc pod numer tel. alarmowego 112 – apeluje Marta Jasińska z KPP Łowicz.

Jeśli funkcjonariusze stwierdzą, że dłuższe pozostawanie psa w samochodzie zagraża jego życiu, mają prawo użyć wszelkich środków umożliwiających wydostanie psa z pojazdu – włącznie z wybiciem szyby.

3 komentarze

  1. Agnieszka

    W upale kucyki tez woziły dzieci. Na słońcu bez grama cienia. Co w takiej sytuacji?
    Mnie osobiście bardzo to przeszkadzało.
    Dzieciom, rodzicom i właścicielom koników już nie.

    • Usiądź sobie pani w zamkniętym samochodzie na słońcu gdy jest 30’C. Nie porównujmy temperatury na powietrzu do temperatury w aucie.

  2. Aleksandra

    Całkowity brak wyobraźni tej kobiety…

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.