W niedzielę, 8 grudnia o godz. 18.09 straż została wezwana do pożaru sadzy w kominie w Mysłakowie. Dyżurny PSP w Łowiczu na miejsce wysłał OSP w Bednar Wsi. Działania druhów polegały na wygaszeniu pieca i wyczyszczeniu sadzy. Trwały ok. 1,5 godziny.

Od początku grudnia straż już trzykrotnie wzywana była do pożarów, których przyczyną było samozapalenie sadzy w przewodach kominowych.

Mł. bryg. Arkadiusz Makowski, komendant powiatowy PSP w Łowiczu w rozmowie z nami podkreśla, że zawsze w przypadku pożaru sadzy w kominie wina leży po stronie właściciela czy użytkownika budynku, ponieważ to na nim spoczywa obowiązek utrzymania komina we właściwym stanie. Straż zaleca, aby komin czyścić dwa razu w roku, zwłaszcza przed sezonem grzewczym.

Komendant przypomina też, że straż ma prawną możliwość karania mandatem za zaniedbania w tym względzie. Strażacy nie nakładali dotąd tych kar we względów społecznych – nie chcieli finansowo karać osób, u których doszło do pożarów. – Niestety nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że pożar sadzy w kominie może być tragiczny, ponieważ ogień szybko może się rozprzestrzenić po połaci dachowej – mówi komendant. – Trzeba zadbać o to, aby przewody kominowe były regularnie czyszczone.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.