Zgierski sanepid utrzymał zakaz kąpieli w dwóch popularnych zbiornikach w naszym regionie: zalewie “Mrożyczka” w Głownie oraz zalewie w Strykowie.

Przypomnijmy, że powodem wyłączenia obu akwenów jest zakwit sinic. W ostatnim czasie prowadzono ustalenia, mające na celu określenie ich poziomu i mimo początkowych nadziei na to, że któryś z obiektów zostanie uruchomiony na weekend, decyzja jest negatywna.
W Głownie badania prowadzone były dziś (9 sierpnia) i mimo tego, że ilość sinic nie zagraża życiu i zdrowiu ewentualnych użytkowników, kąpielisko pozostanie zamknięte.

Na zalewie “Mrożyczka” zakaz kąpieli utrzymuje się od wielu tygodni

– Pogoda sprzyja rozwojowi sinic, więc niewykluczone, że w weekend ich ilość znacząco się zwiększy. W takich warunkach kąpiel, mimo wszystko, nie może być w pełni bezpieczna – powiedział nam Piotr Jaros, kierownik w Miejskim Zakładzie Komunalnym w Głownie.

Kolejne badania wody nad zalewem “Mrożyczka” prowadzone będą 19 sierpnia.

Podobnie sytuacja wygląda nad zbiornikiem w Strykowie, gdzie o utrzymaniu zakazu zdecydowano po przeprowadzeniu wizualnej kontroli. Obecność sinic objawiała się w tym miejscu brunatnym osadem i utrzymującym się kożuchem.
– Stan wody nieco się poprawił, ale na pierwszy rzut oka widać, że problem nadal występuje, więc zakaz kąpieli przez weekend będzie obowiązywać – podkreśla Konrad Kozłowski, dyrektor Ośrodka Kultury i Rekreacji w Strykowie.

Kolejne badania wody nad zalewem w Strykowie zaplanowano na najbliższy poniedziałek, 12 sierpnia.

7 komentarzy

  1. biorą kasę i szkodzą

    Żeby kąpiel była możliwa wystarczy wypieprzyć z roboty zbędnych urzędasów czyli 95%.
    Wtedy i bzdetne zakazy jak ręką odjął…

  2. Prosze sie nie przejmowac. Prezes Emil z fundscji eko -bubel juz jedzie na miejsce. Po wakacjach kapielisko bedzie znowu otwarte,dzieki innowacyjnej metodzie oczyszczania ktora tak ochoczo poparli mieszkancy. Za kilka lat problem zniknie dzieki Emilowi i Panu z broda. Super jak zwykle,winnych brak bo przeciez za goraco bylo,za malo mwody,za duzo ryb itd. Dziekujmy Emilowi S.,bez niego byloby duzo gorzej a tak to kilka dni byla biala flaga.

  3. Wczoraj wodni narciarze wypłynęli na bój z sinicami. Straty nie są znane.

  4. wystarczy wodę przepuszczać przez ,,kaskade,, na tamie, górna warstwa wody spłynie z sinicami i brudem…

  5. Jeśli wakepark zacznie działać i bakterie oczyszczające również zaczną swoją robotę, to będzie OK

    • A wiesz może kiedy bakterie się wezmą do roboty? Wdozowano je ponad 5 tygodni temu. Ja myślę, że śmiało można powiedzieć że najpóźniej w drugiej połowie września – na początku października poziom sinic będzie na bezpiecznym poziomie i będzie można się kąpać. Oczywiście w tym roku będzie to zasługa bakterii, a nie temperatury jak w latach ubiegłych.
      Swoją drogą, tak na logikę, to skoro nie można się kąpać z uwagi na jakość wody, to i korzystanie z wakeboardu powinno być w tym czasie zabronione. W końcu pianki nie chronią przed kontaktem z nią.

  6. Bardzo podoba mi się opis sytuacji w Głownie. Były badania, wyszły pozytywnie, ale i tak kąpielisko będzie zamknięte, bo pogoda zapowiada się ładna i sinice mogą się rozwinąć. Z tego wniosek, że kąpielisko by otworzono gdyby zapowiedziano ochłodzenie i deszcz? 🙂 Wniosek drugi. Przeprowadzenie badania było bez sensu, bo niezależnie od jego wyniku kąpieliska i tak by nie otworzono. To po co wydano kasę i je robiono? Takie wnioski można wysnuć z tego tekstu.