Od jutra (tj, od czwartku 13 czerwca) do odwołania, lekcje w szkołach podstawowych podległych Urzędowi Miejskiemu, z powodu upałów będą skrócone do pół godziny. Przedszkola pracować będą normalnym trybem.

W taki upał bez wody ani rusz. Uczennice SP nr 2 w Głownie, gdzie lekcje skrócone są już od 11 czerwca, zawsze mają pod ręką butelkę wody. fot. SP nr 2 w Głownie

Jak nam powiedział burmistrz Krzysztof Kaliński, dzisiaj rano urzędnicy obdzwonili wszystkie szkoły, aby zapytać się, czy jest taka potrzeba. Ponieważ dyrektorzy odpowiedzieli, że tak, zdecydował, że może to nastąpić od jutra, ponieważ trzeba o tym powiadomić rodziców.

Miejskie przedszkola pomimo upałów, będą pracować w godz. 6.30-17.00 , aby zapewnić dzieciom opiekę i nie robić rodzicom trudności w zorganizowaniu opieki nad dziećmi. Krzysztof Kaliński zapewnił nas, że zarówno w przedszkolach, jak i w szkołach, wszyscy mają zapewnioną wodę, a pracownicy dbają, aby dzieci nie przebywały za długo na słońcu.

Więcej o sytuacji – także w szkołach średnich i urzędach – przeczytasz w jutrzejszym Nowym Łowiczaninie oraz w wydaniu cyfrowym.

Czy przy dużych upałach lekcje w szkołach powinny być skracane?

Loading ... Loading ...

14 komentarzy

  1. 2… 1… Fajnie, że rodzice teraz tak ładnie ubierają swoje córki.

  2. Rodzic !!!

    Szkoły !!!a co z przedszkolami !!!Szkoły mają mury a nasze dzieci siedzą w gromadach w jak kurczaki pod lampami . Oczywiście nie róbmy rodzicom problemu wkoncu to tylko 10,5 godziny .

    • Rodzic też

      Pełna zgoda. Ja też córki nie posyłam do przedszkola. Niedawno był w nim KJK z przemową według szablonu – “wicie rozumicie”. Budynek jest z kartonu, dykty czy czego tam. Dach w zasadzie bezpośrednio nad salami. Dzieciaki się gotują tam. Tego jednak KJK już nie widzi. Łazi po Łowiczu i zgrywa gospodarza, tu zajrzy, tam coś powie, gdzie indziej coś wypije i myśli, że tak się kieruje miastem. Do pomocy ma Bogusława Krasnolicego i Mariusza przeciw ale jednak za. Tak w trójkę pierdzą w stołki bez wyraźnego efektu.

  3. I co? Dodatek II

    Szkoły zarządzane przez miasto pozostawiają sporo do życzenia. Cieszę się z kolejnych koncertów i pikników w Łowiczu, ale standardzie życie nie decydują spotkania towarzyskie. Mieszkańcy oczekują czegoś bardziej konkretnego. Nie mówię o klimie, bo to droga inwestycja i miasta na nią nie stać, ale choćby solidne stołówki, możliwość udziału w zajęciach pozaszkolnych, wyjazdy organizowane przez miasto (nie tylko na rocznice smoleńską). Tego brak. Upał obnażył akurat jeden z wielu braków, mianowicie brak dobrej infrastruktury. Rządy KJK: za chwilę będzie równo 19 lat.

  4. I co? Dodatek

    Z wpisów wynika, że w naszych szkołach nie ma warunków do prowadzenia zajęć bo jak np. napisała Ewa jest hałas, brak możliwości otwierania okien, brak klimy, itd. Zatem nie jest w Łowiczu tak dobrze jak mawia KJK i jego wyznawcy, którzy wypisywali brednie w stylu: “jak przyjeżdżają do mnie znajomi są zachwyceni Łowiczem”. Prawda wychodzi jednak przy takich okazjach. Jak mieszkańcy wschodniej części skarżą się na jazgot tirów, to mówi się o nich, że są głupi i niezdolni do akceptacji faktu życia obok drogi GDDKiA. Mija czas i czytamy, że podobnie jest w całym mieście.

  5. decyzja o skróceniu zajęć oczywiście zgodna z BHP. Takie są rekomendacje i nie ma dyskusji. W wielu firmach pracodawcy się do tego stosują. Co prawda nie ma wskazanej maksymalnej dopuszczalnej temp., ale dla pomieszczeń biurowych przyjmuje się nie więcej niż30 stopni. Poczytajcie przepisy i komentarze do ich, a wszystko stanie się jasne. Jednak chcę coś dodać.

  6. A może w pijarskiej dyrektor też się ogarnie? Nie dość że gorąco to jeszcze uczniowie muszą w tych debilnych marynarkach popylać…

    • To nie posyłaj dziecka do Pijarskiej będzie miał dodatkowe wolne w czasie strajków nauczycieli we wrześniu.

  7. Jeszcze za mało nauczyciele mają wolnego?Tu nie chodzi o dzieci,tylko o nich.Ale jak może być inaczej,skoro burmistrz były nauczyciel,p.Zasępa również.Może pomyślą o klimatyzacjach w klasach lub innych rozwiązaniach,ale wtedy nie mieliby nauczyciele pretekstu do obcięcia godzin i znowu strajk…A inne grupy zawodowe?

    • Klimatyzacja bez żartów zaraz kończy się rok szkolny gorących dni w czasie, których uczniowie chodzą do szkoły jest raptem kilka kilkanaście w ciągu roku, zakładanie klimatyzacji mija się z celem nie mówiąc już o wpływie na zdrowie zimnego powietrza.

  8. Dajcie spokój, przecież jest po prostu lato.

    • Lato, latem, ale w zamkniętej klasie nie da się prowadzić zajęć. Nasza szkoła nie jest przystosowana do takich warunków i temperatur, nie ma wiatraków nawet, bo o klimatyzacji nie wspomnę. Okien czasem nie otworzysz, bo albo jest taki ogromny hałas, albo słońce jeszcze mocniej grzeje. Tu nie chodzi o siedzie i zabawę, ale w takich warunkach dorosły nie może się skupić, a co dopiero dzieci. Uważam, ze mądra decyzja, tym bardziej, ze po wystawieniu ocen i tak połowa rodziców zdecydowała zostawić dzieci w domach.

  9. No wreszcie mądra decyzja!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.