Wiadomo, że niecka basenowa jest niewymiarowa, a przy basenie poza sauną i grotą solna nie ma innych atrakcji. Ma on też wiele mankamentów związanych z tym, że obiekt nie był od początku projektowany jako basen, a do tych celów został adaptowany – ale jednak służy i to dobrze.

Basen kryty przy ul. Kaliskiej w Łowiczu powstał w 1993 roku, jako pierwszy tego typu obiekt w ówczesnym województwie skierniewickim.

Waldemar Szkup – pierwszy kierownik, a w latach 1994-2007 dyrektor łowickiej pływalni. Fot. Tomasz Matusiak

Choć nie było oficjalnego świętowania 25-lecia, to w najnowszym numerze Nowego Łowiczanina przypominamy, z czyjej inicjatywy basen powstał i jak spełnia swoją swoją rolę – prowadzenia nauki pływania, głównie u dzieci, a także miejsca, gdzie rekreacyjne pływać może każdy. Zachęcamy do lektury.

4 komentarze

  1. Łowiczak

    W Łowiczu potrzebny jest basen z prawdziwego zdarzenia
    GEOTERMIA
    a ten należy przeznaczyć na to po co był budowany
    czyli sala gimnastyczna dla Ekonoma

  2. Niby powstał w latach 90, a jednak jak żywo wygląda jak popłuczyny epoki słusznie minionej. Tu nie pomoże nigdy żadna modernizacja, basen musiałby powstać od podstaw. Mieszkańcy Łowicza to nie są zacofani ludzie, bywają za granicą, na wakacjach w kraju i choćby w sąsiednich miastach. My basenu nie mamy, sadzawkę może i tak. A przy okazji są już nowe technologie i nie trzeba pakować tyle chloru, potem długo to czuć na skórze ile by się nie myć

  3. W Łowiczu wszystko jest w tym, co nie od tego. Teraz dojdzie jeszcze biblioteka w szkole, a szkoła, za parę lat będzie wypożyczała sale, może od jakiegoś upadłego marketu? I jak widać taka niedostrojina gitara może grać długie lata!

  4. oj tam oj tam posłuży jeszcze 25 lat za 5 lat wybory ktoś obieca nowy.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.