Dzisiaj w południe, 19 czerwca, przed Starostwem Powiatowym w Łowiczu odbyła się konferencja na temat wykorzystania mechanizmów tzw. tarczy antykryzysowej w powiecie łowickim.

W konferencji uczestniczyli Kamil Jeziorski, p.o. dyrektora Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Łodzi i Martyna Szpiek-Górzyńska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Łowiczu oraz starosta łowicki Marcin Kosiorek.

Wszyscy zgodnie mówili, że sytuacja na rynku pracy w całym województwie łódzkim, jak i powiecie łowickim jest bardzo dobra. – Przy tej okazji chciałem podziękować pani dyrektor (Martynie Szpiek-Górzyńskiej – przyp. red.) i wszystkim pracownikom, którzy również w soboty pracują i zajmują się wypłacaniem pieniędzy, których już w tej chwili ściągnęliśmy na konto Urzędu Pracy 45 mln zł. To jest naprawdę bardzo dużo. Pieniądze te są po to, aby pomagać przedsiębiorcom i aby utrzymywać miejsca pracy, co jest bardzo istotne w stanie epidemii, w którym wciąż się znajdujemy – mówił starosta.

 

Z kolei Kamil Jeziorski podkreślił, że województwo łódzkie okazało się być najbardziej odpornym ze wszystkich województw w Polsce na wzrost bezrobocia. W naszym województwie wzrost ten wynosi zaledwie 0,3% (w innych województwach nawet 1,2-1,5%). – Jeśli chodzi o miasto Łowicz, to jest jeszcze lepiej niż w województwie, bo w województwie łódzkim bezrobocie wynosi 6,0%, a w Łowiczu 5,1%, a bez pracy pozostaje 1740 osób – mówił p.o. dyrektora Wojewódzkiego UP w Łodzi. – To jest tylko o 43 osoby więcej niż o tej samej porze roku rok temu – dodał. Niższy poziom bezrobocia ma tylko powiat rawski, gdzie utrzymuje się ono na poziomie 3,5%.

Jest przekonany, że tak niewielki wzrost bezrobocia jest efektem sprawnego wdrożenia tarczy antykryzysowej, czyli pakietu rozwiązań przygotowanych przez rząd, który ma ochronić polskie państwo i obywateli przed kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa.

Marszałek województwa Grzegorz Schreiber wystąpił w imieniu starostów, burmistrzów i prezydentów o łącznie 926 mln zł dla powiatowych urzędów pracy. Z tych środków uruchomiono różne formy pomocy tj. mikropożyczki, dofinansowanie dla samozatrudnionych i podmiotów gospodarczych.

23 komentarze

  1. Zapamiętam cię Platformo i wszystkim będę opowiadać, jak:
    – Doszłaś do władzy dzięki kłamstwu wyborczemu;
    – Stworzyłaś propagandową maszynę nienawiści, która podzieliła Polaków;
    – Twoi najważniejsi prezentowali: arogancję, nienawiść, pogardę, zaprzaństwo;
    – Codziennie sączyłaś propagandowy jad w umysły Polaków;
    – Podpisałaś umowę gazową z Rosją – mamy najdroższy gaz w Europie;
    – Byłaś bezczynna, gdy niemiecko – rosyjska rura zablokowała gazoport w Świnoujściu;
    – Dokonywałaś medialnego morderstwa na Prezydencie RP;
    – W chwili tragedii Tusk zostawił Prezydenta Polski leżącego w ruskim błocie;
    – Oddaliście największą polską tragedię w ruskie łapska;
    – Sprzedawaliście majątek narodowy, by przedłużyć swoje trwanie przy władzy;
    – Fałszowaliście: statystyki, sondaże, ankiety;
    – Uwłaszczaliście się na majątku narodowym;
    – Przejmowaliście Polskę jak swoją własność;
    – Stosowaliście: kumoterstwo, wasalizm, zwykłą podłość;
    – Zabroniliście (nieoficjalnie) upamiętniania imienia tragicznie zmarłego Lecha Kaczyńskiego;
    – Zrobiliście Polaków niewolnikami w ich własnym kraju;
    – Każecie pracować do 67 lat, przy ok. 2,4 mln bezrobociu, robiąc tym samym sztuczne bezrobocie, gdyż bezrobotni mogliby uzupełnić niż demograficzny;
    Zapamiętam ja i moja rodzina, i będziemy wszystkim opowiadać, jak to naprawdę było.

  2. PO-PSL-SLD aut !!!

    POstkomuna POkazać PROGRAM wyborczy a nie la la la bla bla bla !!!

    Proszę wymienić co zrobiła dobrego POstkomuna dla Polaków od 2005 roku do dnia dzisiejszego?

    O podwyższeniu wieku emerytalnego do 67 lat, 
    dla kobiet o 7 lat i dla mężczyzn o 2 lata Wiem.

  3. Zanim został zaprzysiężony rząd, już było wycie totalnej opozycji, że Polska pod rządami PIS się zawali.
    Miało nie starczyć funduszy na program 500+,
    miało nie starczyć na obniżenie wieku emerytalnego.
    Wszystko pod rządami PIS miało być szkodliwe dla Polski.
    Miała też być łamana Konstytucja oraz niszczona demokracja i do tej pory nie podali który artykuł Konstytucji jest złamany.
    Minęły 4 lata i co mamy?
    Przywrócono wiek emerytalny z 67 lat na 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
    Program 500+ działa i to sprawnie.
    Ludzie w wieku ponad 75 lat mają większość lekarstw za darmo.
    Uruchomiono w Szczecinie program odbudowy stoczni.
    Odkupiono bank PKO SA.
    Przedsiębiorcy płacą nie 19 a 15% a teraz do 9% podatku CIT.
    Podniesiono płacę minimalną z 1750 zł do 2600 zł/brutto.
    Podniesiono minimalną stawkę godzinową.
    Podniesiono emerytury i zwiększono dodatek dla matek dzieci inwalidów,
    jest odprawka 300 zł dla uczniów.
    Jest 13stka dla emerytów.
    Wprowadzono program Maluch+.
    Polska jest niestałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ.
    Prezydent Trump w Polsce ze świetnym przemówieniem.

  4. PiS pracodawcą a PO na TW Panna

    Gigantyczne dotacje z warszawskiego ratusza dla fundacji założonej przez byłą TW. Jak tłumaczy to Trzaskowski?

    Jolanta Lange jest prezesem fundacji Rzecz Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego “Pro Humanum” zajmującej się m. in. “walką o prawa obywatelskie”. Według portalu niedziela.pl, w przeszłości nazywała się Gontarczyk i jako tajny współpracownik komunistycznego wywiadu TW “Panna” inwigilowała m. in. Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Jej fundacja otrzymuje gigantyczne pieniądze z warszawskiego ratusza. Jak tłumaczy to prezydent Rafał Trzaskowski?

    O tej bulwersującej sprawie jako pierwszy poinformował red. Artur Stelmasiak z tygodnika “Niedziela”, który już w sierpniu 2019 roku napisał, iż prezes jednej z warszawskich fundacji ma zmienione nazwisko.

    – Do 2008 r. nazywała się Jolanta Gontarczyk TW Panna. Kobieta była jedną z ważniejszych agentek komunistycznej służby PRL, którą w latach 80-tych skierowano do inwigilacji twórcy Ruchu Światło Życie Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Obecna prezes stowarzyszenia Pro Humanum była więc płatnym i bardzo niebezpiecznym współpracownikiem reżimu komunistycznego, którą w latach 80. ścigał nawet kontrwywiad RFN – pisała wówczas “Niedziela”.

    Aktualnie Lange prowadzi fundację, która zajmuje się m. in. promocją i wspieraniem środowisk LGBT. Występowała u boku Rafała Trzaskowskiego w trakcie tzw. “V Warszawskich Dni Różnorodności”. Jej relacje z władzami stolicy są jednak daleko poważniejsze niż wspólne konferencje prasowe.

    Jak czytamy w TVP.info, “w grudniu ub. r., na podstawie zarządzenia nr 1843/2019 prezydenta m. st. Warszawy przyznana została dotacja na prowadzenie Centrum Wielokulturowego w Warszawie. Jego głównym operatorem jest fundacja Jolanty Lange. Mowa tu o kwocie wynoszącej 1,85 mln zł”.

    – 2019 r. było to 50 tys. zł, w latach 2020, 2021 i 2022 będzie to 600 tys. zł. Pieniądze te mają być przeznaczane na „działalność na rzecz integracji cudzoziemców, upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji w latach 2019-2022” – informuje “Niedziela”.

    To jednak nie wszystko, bo fundacja Lange dostaje też pieniądze na mniejsze projekty.

    Jak do tej sprawy odnosi się Rafał Trzaskowski? Zapytany na konferencji prasowej przez reporterkę TVP.info o to, dlaczego postanowił przyznać prawie 2 mln zł dofinansowania fundacji prowadzonej przez panią byłą TW odpowiedział, że nie jest “cenzorem” i nie “prześwietla przeszłości wszystkich, którzy otrzymują wsparcie ratusza”.

    – Dlaczego postanowił pan przyznać prawie 2 mln zł dofinansowania fundacji prowadzonej przez panią Jolantę Lange, a w zasadzie Jolantę Gontarczyk, TW “Panna”, która współpracowała z SB. Do czego się przyznała, inwigilowała Sługę Bożego ks. Blachnickiego, który zginął w niewyjaśnionych okolicznościach w 1987 roku. Co osoba, która współpracowała z SB wie o „szczerzeniu swobód obywatelskich”? – dopytywała reporterka.

    Trzaskowski zasłaniał się niewiedzą i odpowiadał, że nie prześwietla wszystkich osób, które starają się o dotację:

    – Dostają pieniądze na bardzo różne cele, również cele dotyczące działalności obywatelskiej. Jeśli ludzie przez rząd PiS będą pozbawiani praw obywatelskich, to wtedy będzie mogła pani zadawać takie pytania (…) Setki fundacji, przeróżne inicjatywy są wspierane przez miasto społeczne Warszawa. I bardzo dobrze, bo rząd to wsparcie wycofuje, a ja nie jestem cenzorem – odpowiadał prezydent Warszawy.

    Pytania do Rafała Trzaskowskiego:

    Czy agentka służb komunistycznych – prezes Jolanta #Lange #Gontarczyk – ma doświadczenie i zasługi dla “upowszechniania i ochrony wolności oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji”?

    Dlaczego postanowił pan przyznać prawie 2 mln zł dofinansowania, dla fundacji prowadzonej przez Jolantę Gontarczyk. Współpracowała z SB, inwigilowała Blachnickiego, który zginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Co ona wie o „szczerzeniu swobód obywatelskich”?

  5. Jak to czytam to jakbym oglądał wiadomości TVP. Taki dobrobyt….

    • Rafał, czy to prawda?

      Teresa Trzaskowska matka kandydata na prezydenta Warszawy była tajnym współpracownikiem SB o pseudonimie Justyna. Meldowała bezpiece o kontaktach z dyplomatami USA muzyków i ludzi zajmujących się jazzem: Jerzego Matuszkiewicza, Leopolda Tyrmanda, Romana Waschki – pisze w najnowszym numerze tygodnika “Gazeta Polska” Maciej Marosz. Jej bliscy z rodziny mieli też działać na najwyższych szczeblach PZPR.
      “Jak wynika z akt IPN, Służba Bezpieczeństwa zarejestrowała ją w 1960 r., jako tajnego współpracownika działającego pod ps. Justyna”. Jak piszą, interesował się nią kontrwywiad PRL, ze względu na jej kontakty z dyplomatami USA, “a w szczególności z I sekretarzem ambasady tego kraju w Warszawie Thomasem Donovanem” – napisał autor artykułu “Jak TW Justyna opowiadała SB o Tyrmandzie i Amerykanach”.
      Wyjaśnił, że Trzaskowska nawiązała kontakty z dyplomatami pojawiającymi się na różnych imprezach, “z racji bycia żoną jednego z najbardziej znanych już muzyków jazzowych – Andrzeja Trzaskowskiego”.

      “Odbyto z nią najpierw trzy wstępne spotkania, po czym na rozpoczęciu współpracy pojawiła się dwójka wysokich rangą esbeków – kpt. Rolnik i por. Władysław Prekurat” – poinformował Marosz.

      Według cytowanych przez “Gazetę Polską” dokumentów, “już na pierwszym spotkaniu z SB, Trzaskowska przekazała wiele cennych informacji i wyraziła chęć spotykania się – napisali Rolnik i Prekurat”. “Opowiedziała, o tym jak w 1959 r. poznała Donovana oraz w jakim gronie Polaków spotyka się ów dyplomata. Wskazała, że był on m.in. zaproszony na przyjęcie wyprawiane przez muzyka jazzowego i kompozytora Jerzego Matuszkiewicza i jego żonę. Opowiedziała też bezpiece o pobycie i kontaktach w Polsce popularnego komentatora muzyki jazzowej z USA Willisa Conovera” – czytamy w artykule.

      “Trzaskowska wyraziła obiekcje co do przekazywania informacji na temat obywateli polskich i osób z zagranicy, które nie szkodzą PRL. SB uspokoiła ją, że chciałaby się tylko dowiadywać od niej co jakiś czas o tym, co dzieje się w otoczeniu Donovana i innych obcokrajowców” – napisał Marosz.

      Wyjaśnił, że “w związku z wyjazdem Donovana i zaprzestania kontaktów przez pozostałych dyplomatów z ambasady ze znajomymi Trzaskowskiej, zdecydowano się zaniechać współpracy z TW. Sprawa została złożona do archiwum w 1974 r.”.

      W swoim autolustracyjnym wpisie Rafał Trzaskowski naśmiewał się z “pisowskich hejterów”, którzy drążą przeszłość i zgłębiają historie rodzinne” – przypomniała “Gazeta Polska”.

      Poinformowała, że na wpis Trzaskowskiego zareagował historyk i genealog Marek Jerzy Minakowski, “który przedstawił fakty o rodzinie matki kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Warszawy”.

      “Pierwszym mężem Teresy Trzaskowskiej był Marian Ferster. Trzaskowska została synową Aleksandra i Władysławy Fersterów. Teściowa matki Rafała Trzaskowskiego była funkcjonariuszem UB. Z kolei stryj Władysławy Ferstrejowej, Bolesław Drobner, w latach 50. był I sekretarzem Komitetu Wojewódzkiego PZPR w Krakowie. Przedtem był też ministrem PKWN i prezydentem Wrocławia” – cytuje historyka “Gazeta Polska”.

      “Bratem Aleksandra był Karol Ferster, który wykreował postać Augusta Bęc-Walskiego – groteskowego reakcjonisty, wieloletniego bohatera z łamów Przekroju. Rysownik był członkiem PPR, a później PZPR” – przypomniano w artykule “Jak TW Justyna opowiadała SB o Tyrmandzie i Amerykanach”

  6. Nie jestem wyznawca PiSu i Kosiorka ale widac że sie starają się jak mogą pomagać przedsiębiorcom i pracownikom i to nie podlega dyskusji . Dywagacje o tym co będzie sa wróżeniem z fusów , wiele zależy od sytuacji a na świecie , wiec podziękować trzeba i pracować !

  7. Propaganda

    niech ten kasiorek nie sieje za wszesnie propagandy . Duzo firm korzysta jeszcze z tarczy (3 miesiace moga max) – czyli dostaja kase z budzetu, moga obnizyc pensje i wymiar pracy do 20 @ (czy do max 50% w przypadku postojowego) ale hjest warunek : NIE MOGA NIGOGO ZWOLNIC. Wiec tak do lipca -max sierpnia beda korzystac. Pozniej jak to sie konczy zobaczymy jaka zielona wyspa jest kasiorkowy Łowicz. Poza tym ludzie nawet ktorzy stracili prace od razu nie nie rejesttruj, wiele ma 1-3 miesieczny okres wypowiedzenia. Od jesieni zobaczymy jak u nas jest super. Wiec kasiorku nie siej przed wyborczej propagandy. Bo nikt normalny i rozsadny w to nie wierzy

    • antyPropaganda

      do Propagandy: Zauważasz sam, że działania pomocowe rządu działają. Czyli ty chciałbyś, żeby nie działały? Kasiorek nie robi propagandy tylko opisuje sytuację. I dlaczego zakładasz, że później ludzie będą tracić pracę.

      • Propaganda

        dzialaja przez chwile – jak napisalem kto moze korzysta zeby przedluzyc, choc chwilowo upadek firmy. wiadomo daja to ludzie biora. Myslisz ze od wrzesnia wszystko ruszy i bedzie eldorado – nie wtedy wlasnei bedzie pokazane prawdziwy obraz polskiej gospodarki. A bedzie on slaby jesli nie tragiczny. No ale ty jako zwolennik pissu oczywiscie myslisz ze ta sytuacja na obecna chwile jest ok to taka bedzie. Naiwne to bardzo i pkazuje brak elementarnej wiedzy ekonomicznej. Wspomnij moje slowa ze od jesieni wszysstko zacznie sie pytan – wiadomo ze bedzie to stopniowe. Poza tym nie zapomnij ze prawdopodobnie na jesieni druga fala pandemii. Opisuje sytuacje – to jest propaganda i manipulowanie faktami – gospodarka to nie chwilowa sytuacja ale pewne przewidywania na przyszlosc . To tak jakby uczniowi ktory ma same 1 i 2 , nagle dostal 4 powiedziec – to juz jest dobry uczen.

        • do Propaganda
          Masz rację, że “Poza tym nie zapomnij ze prawdopodobnie na jesieni druga fala pandemii.” Sam piszesz że prawdopodobne. A zatem nie przewoduj, że będzie źle. I teraz państwo już nauczone doświadczeniem przygotowuje się na taką ewentualność i na przyszłość. Jeśli przygpotowanie się na przyszłość jest dla ciebie manipulowane faktami to sorry…. chyba nie czytasz ze zrozumieniem.
          uczen.

    • Może twój idol Trzaskowski, który prawie gównem zalał stolicę lepiej sobie radzi z bezrobociem? To poczytaj ile czasu tam przedsiębiorcy czekają na pomoc żeby ludzi nie zwalniać? A w Powiecie szybkie są wypłaty. I chiciaż nie ma u nas ogromnego przemysłu, to władze dbają żeby nawet z tych małych przedsiębiorstw ludzie nie tracili pracy. Poczytaj trochę matołku, to przestaniesz wypisywać głupoty.

      • To gówno to ci chyba padło na mózg, pisowski gnojku.

      • Propaganda

        pissiwski trolu wlasnie wiem ile sie czeka – nasza firma (ok 50 osob) od ponad dwoch miesiecy czeka wlasnie na decyzje i jej wciaz nie ma. Slyszalem tylko ze firmy jednoosobowe dostaja wyplate w miare szybko. Poza tym pokazujesz typowe pissowskie myslenie – wazne co tu i teraz, ze teraz dali a co potem?? Pogadamy pod koniec roku jak bezrobocie bedzie dwucyfrow. I co wtedy kasiorek powie – pewnei nic bo piss bedzie podnosil podatki zeby bylo na 500+ czy inne rozdawnictwo. Jakbys wlaczyl myslenie perrspektywistyczne wiedzial bys ze po wakacjach dopiero sie zacznie. No ale sa wybory trzeba sie polansowac jak to piss rzadzi. A tumanki lapia sie na chwilowa pomoc która tylko na jakis czas odsunie wizje recesji.

  8. Fakrycznie lowicz to Miasto wielkim przemyslem i zakladami stojace. Gdyby wieksza czesc mieszkancow noe pracowala w Lodzi, czy Warszawie to by mirabelki lowickie gryzla. O to czar bezrobocoa !

    • kazimiera

      Bzdury gadasz anonim. Ani Warszawa ani Łódź nie są panaceum na bezrobocie w Łowiczu. Rynek reguluje i to jest bardzo dobre.

  9. Nie kazdy każda prace chce, niektórzy nie chcą żadnej.Sam osobiście znam osoby bezrobotne które ciągle “walczą” w urzedzie pracy aby nie brać proponowanej pracy.

  10. A nad ranem tabuny ludzi jadą pracować do stolicy i zagadka małego bezrobocia się wyjaśniła zasługa miejscowych władz prysła jak bańka mydlana Życzę dobrego samopoczucia Panowie

    • Ty to Dariusz jakiś głupi jesteś. Wiadomo, że ludzie zawsze jeżdżą tam gdzie jest praca. A ona jest w dużych miastach. Byłoby dobrze, gdybyś zauważył, że w Powiecie wypłaty pieniędzy z tarcz są regularne. A w Warszawie NIE!!!

      • propaganda

        odpowiedz sobie teraz na pytanie w jaki sposob te pieiadze splywaja czy np nie sa blokowane w Wawie (bo tam przeciez rzadzi osoba ktora niebawem wygra z dlugopisem) i ile jest firm w powiecie a ile w takiej w-wie 🙂

  11. ale stek bzur xD

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.