Do wypadku doszło dzisiaj, 2 września około 15.20, w jednym z gospodarstw w Kuczkowie. Do szpitala w Skierniewicach zabrany został przez pogotowie mężczyzna, na którego przewróciły drewniane elementy konstrukcji stodoły.

Straż Pożarna
Zdjęcie zastępcze

Wszystko wskazuje na to, że prowadzone tam były prace rozbiórkowe. Z rozebranej stodoły pozostał tylko szkielet konstrukcji i to on właśnie niespodziewanie się przewrócił, przygniatając mężczyznę. Doznał on obrażeń nogi (prawdopodobnie złamanie).

 

Na miejscu interweniowały dwa zastępy JRG Łowicz oraz OSP Gzinka i OSP Łyszkowice. Działania strażaków polegały głównie na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia.

 

Nie była to jedyna dzisiaj interwencja straży na terenie gminy Łyszkowice. Wcześniej, około 10:20, zostali oni wezwani do kolizji Jeepa i Lancii, w której nie było poszkodowanych. Udział w akcji brały 2 zastępy JRG Łowicz i 2 OSP Kalenice. Wyjechały też dwa zastępy z Brzezin, ale zostały one zawrócone, kiedy okazało się, że kolizja nie jest poważna.

Komentowanie nie jest możliwe.