Dzisiaj, 18 lipca, ok. godz. 9.00 w Woli Popowej koło Żychlina doszło do nieszczęśliwego wypadku. Podczas prac mężczyzna spadł z drabiny razem ze słupem telekomunikacji, który się też przewrócił.

Mężczyzna spadł z drabiny, wraz z drewnianym słupem. Został odwieziony do szpitala. fot. Dorota Grąbczewska

Poszkodowanego zabrało pogotowie. Na miejscu jest policja, która wyjaśnia okoliczności zdarzenia.

7 komentarzy

  1. Prawdopodobnie słup był wkopany bezpośrednio w ziemię gdzie zgnił. Impregnat drewna działa, ale do czasu. Zazwyczaj stosuje się betonowe podstawy do których przykręca się drewniane słupy na obejmy. Ostatnio częściej stosuje się betonowe lub kable ziemne.

  2. Widać, że pani pisząca artykuł ledwo skończyła podstawówkę.
    Poza tym tekst o niczym – zero szczegółów, opisu sytuacji.
    Po prostu słup spadł z drabiny ……

  3. O Boze. Kto redaguje takie teksty??? Czy. DG chodzil(a) do szkoly?

  4. Nie było z nim tak źle skoro wiedział do czego służy drabina. Swoją drogą do pracy poszedł i nikt nie wyczuł że już na wesoło.

  5. Od rana i już nadziabany.

  6. To znaczy, że słup telefoniczny też spadł z drabiny? Czy spadł razem ze słupem, ale słup nadal stoi? a jednak spadając też się przewrócił. Pozdrawiam

  7. Łowiczak trzeźwo myślący

    Pracowite chłopy tak mają. Tylko lenie długo pożyją z rękoma w kieszeniach.