Policjanci z komendy w Łowiczu zatrzymali 37-letniego mieszkańca powiatu legionowskiego, podejrzewanego m.in. o kradzieże tablic rejestracyjnych, felg i narzędzi samochodowych oraz paliwa. Mężczyzna ma też na koncie próbę włamania się do sklepu RTV i AGD.

Do policjantów wpłynęło zgłoszenie o podejrzanie zachowującym się mężczyźnie, siedzącym w Skodzie zaparkowanej na jednej ze stacji paliw w Łowiczu. Podczas kontroli, jaką podjęli funkcjonariusze, mężczyzna zachowywał się nerwowo, nie potrafił logicznie wytłumaczyć, dlaczego zatrzymał się w tym miejscu. Policjanci sprawdzili jego samochód, a wówczas okazało się, że Skoda miała zamontowane kradzione tablice rejestracyjne.

Kierowca został zatrzymany. Policjanci ustalili, że kradzieży tablic rejestracyjnych dopuścił się dwukrotnie, jednak na sumieniu miał znacznie więcej. – Ponad tydzień temu ukradł 6 felg stalowych od ciężarówek i narzędzia samochodowe oraz paliwo z jednego z zakładów wulkanizacyjnych i stacji paliw na terenie Łowicza, o łącznej wartości ponad 2 tys. zł – informuje rzecznik policji w Łowiczu kom. Urszula Szymczak.

Śledczy ustalili również, że kilka dni później z terenu tego samego zakładu ukradł 15 felg od ciężarówek, a wówczas właściciel wymienił straty prawie na 4,5 tys. zł.

fot. KPP Łowicz

37-latek oprócz zarzutów kradzieży usłyszał także zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem do sklepu RTV i AGD na terenie powiatu zgierskiego, podczas którego uszkodził drzwi wejściowe, a wartość strat osiągnęła ok. 25 tys. zł.

Prokurator zastosował wobec podejrzanego dozór policyjny połączony z zakazem opuszczania kraju. Przestępstwa, które popełnił, są zagrożone karą 10 lat więzienia. oprac. aa

Głowno: Wjechał autem w witrynę sklepową, poszukuje go policja

3 komentarze

  1. Hały Portier

    Ojejku, pewnie chciał zatankować żeby gonić listonosza który miał dla niego listę do głosowania na 10 maja.

  2. No wreszcie coś właściwego. Po odejściu naczelnika wydziału kryminalnego zastój.
    Takich tylko do paki i od tego jest policja,
    a nie bandyckie nieskoordynowane wybryki podwładnych naczelnika Boczka.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany.